matematykaszkolna.pl
Pytanie nt wlasnosci logarytmow mike: hej, proste pytanie: czy prawdziwa jest własność: loga2x = (logax)2 (w podstawie logarytmu po lewej stronie mamy a do kwadratu); czy możemy to stosować zamiennie? ?
2 lis 14:11
sushi_ gg6397228: rozpisz lewa strone ( wskazowka : zamiaana podstaw −−> na podstawe "a")
2 lis 14:12
mike: no wlasnie nie bardzo wiem, jak zrobic zeby w podstawie znalazlo sie a zamiast a2 mogę jedynie zrobić:
 1 1 
loga2x =

= w konsekwencji

 logxa2 2logxa 
2 lis 14:18
sushi_ gg6397228:
 logc b 
loga b=

−−> masz ten wzor i zmieniaj podstawe
 logc a 
2 lis 14:20
mike: chwileczkę, już chyba mam, inny wzór jednak x]
 logax logax 
loga2x =

=

 logaa2 2 
2 lis 14:21
sushi_ gg6397228: bingo
2 lis 14:25
mike: bingo, aczkolwiek chcialem dojsc do {logax}2 x] w takim razie wzor ktory podalemj jest nieprawdziwy i nie ma takiej wlasnosci?
2 lis 14:28
sushi_ gg6397228: zgadza sie
2 lis 14:29
mike: to beka, bo rozwiazujac z wykladowca takie zadanie, skorzystal on wlasnie z tego wzoru (!)
1+ loga2x 

> 1
1+logax 
następnie:
1+ loga2x 1+logax 


> 0
1+logax 1+logax 
 1+ (logax)2 − 1 − logax 
teraz był krok:

 1+logax 
i: założenie, że logax = t
2 lis 14:39
sushi_ gg6397228: tam było loga 2 x = (loga x)2
2 lis 14:44
sushi_ gg6397228: tak samo jak sin2x = (sin x)2
2 lis 14:45
mike: ? nic nie rozumiem, przed chwila napisales ze ten wzor nie ma racji bytu i jest nieprawidlowy
 logax 
zreszta doszlismy tez do czegos innego −−−>

 2 
2 lis 14:47
sushi_ gg6397228: bo ta "2" to jest potega logarytmu a nie "a2" co widac na sinusie
2 lis 14:49
mike: czyli na samym poczatku zadania juz bylo: (loga)2x i wtedy taki wzór istnieje (nawias zeby mi bylo sobie latwiej zobrazowac) a nie jak przepisałem loga2x (wzor nie istnieje) ?
2 lis 14:56
sushi_ gg6397228: dlatego trzeba "nie bazgrolić" na tablicy aby potem bylo wiadomo co do czego jest zapis (loga)2 x = (loga x)2 loga2 x ≠ (loga x)2
2 lis 14:59
sushi_ gg6397228: dlatego trzeba "nie bazgrolić" na tablicy aby potem bylo wiadomo co do czego jest zapis (loga)2 x = (loga x)2 loga2 x ≠ (loga x)2
2 lis 14:59
mike: dzieki piekne za pomoc, zrozumialex)
2 lis 15:15
sushi_ gg6397228: na zdrowie emotka
2 lis 15:16
mike: a juz przy okazji, tutaj jakas podpowiedz? cosx + cos3x + cos 5x = 0 rozwiazac takie rownanie ?
2 lis 15:18
sushi_ gg6397228: zamienic ze wzorow na potrojona i pieciokrotna wartosc kata na "cos x" i potem podstawienie t=cos x i wielomian lub pokombinowac cos y+ cos x = 2 *..... wzor na sume cosinusow ( zaczac od dodawania cos 3x + cos 5x); potem coś przed nawias itp
2 lis 15:25
mike: z II metody:
 3x+5x 3x−5x 
cosx + 2cos

* cos

= 0
 2 2 
rozumiem, ze 3x i 5x nie moge dodac/odjac? ...
2 lis 15:44
mike: upik
2 lis 16:26