matematykaszkolna.pl
(x³ -1)² - (x² - 1)³ › 0 Ojejku!: pomożecie mi rozpisać równanie: (x³ −1)² − (x² − 1)³ › 0 mam problem z potęgą do 3ciej .. wcześniej miałam potęgę do 2giej i to jest już dla mnie zrozumiałe za sprawą mądrych Ludzi z tego forum. Wiem, że później muszę wyznaczyć miejsce zerowe i narysować wykres − od tego momentu wszystko jasne, ale nie potrafię zastosować czegoś do tego sześcianu, aby go rozbić... na razie doszłam do tego, że w tym przypadku wyciągnę przed nawias (x²−1)² stąd dalej wyjdzie mi równanie: (x² − 1)² (x−1) › 0 i co dalejemotka jak mam rozbić te kwadraty (x² − 1)² aby z tego wyznaczyć miejsca zerowe ? zastosować wzór skróconego mnożenia a²−1 ? czy znów wystawić przed nawias, tym razem (x−1) ? Tak na marginesie jest jeszcze jakaś delta (której nie do końca kumam). Pomóżcie proszę!
27 paź 14:33
Ojejku!: aha wynik ma mi wyjść (1,) u (−,1) proszę o wyjaśnienie !
27 paź 14:35