Rozwiąż równanie
majka999: Rozwiąż równanie
x3+x2−x+2=0
13 paź 23:33
Beti: w(−2) = 0
więc podziel wielomian z równania przez dwumian (x+2) albo wykorzystaj schemat Hornera
13 paź 23:40
Gustlik: Hornerem szybciej.
13 paź 23:45
PW: Nie pamiętam schematu Hornera.
x3+x2−x+2 = (x+2)(x2+bx+1) = x3+bx2+x+2x2+2bx+2 = x3+(b+2)x2+(2b+1)x+2;
przyrównanie współczynników przy odpowiednich potęgach zmiennej daje b+2=1 i 2b+1=−1, czyli
b=−1
Równanie ma postać
(x+2)(x2−x+1)=0,
a więc jest tylko jedno rozwiązanie x=−2.
14 paź 00:06
pigor: ..., lub , ponieważ w(−2)=0 , to dobierasz (w pamięci) kolejno
współczynniki tak, aby...

"dał się" wyłączyć dwumian (x+2) ; np.
tak .
x3+x2−x+2= 0 ⇔ x
3+2x
2−x
2−2x+x+2= 0 ⇔ x
2(x+2)−x(x+2)+1(x+2)= 0 ⇔
⇔ (x+2)(x
2−x+1)= 0 ⇔ x+2=0 i x
2−x+1 >0 ∀x∊R ⇔
x= −2 . ...
14 paź 00:17
PW: Też pięknie, precz z Hornerem.
14 paź 00:21
pigor: ..., zawsze tak mówiłem , ale tylko w myślach, bo dla ...

"świętego spokoju" wolę tego głośno tu i teraz (mam nadzieję, że nie
obrażam tymi słowami nikogo) mówić. ...
14 paź 00:32
Mila:
Ja się boję cokolwiek, poza wzorami, tu powiedzieć, bo dostanie mi się od uczniów albo od
szanownych kolegów po fachu.
Dobranoc Panowie.
14 paź 00:40
pigor: ...,

dobranoc, późno kurcze ...
14 paź 01:28
Trivial: Dobranoc Wam.
14 paź 01:31
pigor: ..., ale jeszcze dodam, że ze schematem Hornera
(dla mnie pozostaje zawsze Wielki), to tak jak z wyróżnikiem
"deltą" − oba schematy są bardzo dobre, ale tylko w "przypadku
nadzwyczajnym" no i jako algorytmy na komputer, bo poza nimi
tylko "zabijają" proste ...

"główkowanie" w szkolnych zadaniach .
14 paź 01:38
majka999: Dzięki

przyda się na studia
14 paź 11:09
Gustlik: pigor, masz sporo racji, ale wg mnie trzeba znać metody zarówno schematyczne jak i
kombinacyjne, schematy przydają się na maturze, bo skracają czas rozwiązywania zadań, poza tym
są potrzebne humanistom, bo oni skończą matematykę na maturze podstawowej i pójdą studiować
np. polonistykę, natomiast scisłowcom potrzebne są oba rodzaje metod − i schematyczne i
kombinacyjne, te pierwsze pozwalają na zdanie matury z lepszym wynikiem, bo skracają czas
rozwiązywania zadań i minimalizują ryzyko pomyłki, a te drugie − rozwijają myslenie, co jest
potrzebne na studiach ścisłych.
14 paź 22:51
pigor: ... całkowita zgoda ; dlatego ja humanistów rozumiem, ale staram się pokazywać,
że matma to nie martwy (nudny) , lecz bardzo żywy przedmiot, a szkoła to nie wyrocznia,
a ci co zechcą (mają zacięcie i chęci) niech nie stoją w miejscu, lecz wybierają
różne ścieżki do tego samego celu . ..
14 paź 23:32
Gustlik: Szczerze mówiąc
pigor masz ciekawe metody, trochę są to łamigłówki bardzo dobre dla
ścisłowców, którzy pójdą np. na politechnike i tam dość często przydają się takie metod, gdzie
trzeba coś sztucznie np. dodać, a potem odjąc, ja pokazuję metody proste, może bardziej
schematyczne, za to sa to metody "pod maturę", łatwo przyswajalne, nie wymagajace zbytniego
kombinowania, aby uczeń mógł szybko rozwiązać zadania i "nabić" więcej punktów, dla
humanistów, zwłaszcza tych słabszych, te metody to niekiedy deska ratunku, bo szkolnymi
zrobiliby np. 20 %, a "moimi" mogą przekroczyć ten magiczny punkt 30 % i dzięki temu zdadzą.
Ja również wychodze z założenia, że szkoła to nie wyrocznia, dlatego pokazuję te "moje"
metody, żeby uczeń mógł wybrać, czy woli szkolny sposób czy "mój", dodam, że większość wybiera
"mój", bo łatwy. Natomiast CKE pozwala na dowolne metody, byleby tylko były poprawne, można
np. pole trójkąta obliczyć całkami, jeżeli uczeń je zna − CKE uzna tak rozwiązane zadanie, o
ile nie bedzie błędów. Wiem o tym, bo rozmawiałem z egzaminatorami z CKE. Znam przypadek
ucznia, który na maturze podstawowej wyznaczył wierzchołek paraboli za pomocą pochodnych, tak
jak sie wyznacza ekstrema − zadanie zostało uznane.
Pozdrawiam
14 paź 23:54