matematykaszkolna.pl
doprowadz do najprostszej postaci monia:
11√3 − 4√7   13√7 +√3  

−

√3 − √7   √12 − √28  
czy ktoś mógłby mi pomóc z tym przykładem? należy doprowadzić do najprostszej postaci
5 paź 19:10
52: √12=2√3 √28=2√3 2 przed nawias daj i dalej myśl
5 paź 19:15
monia: i czy dalej usunąć niewymierność z mianownika każdego z ułamka osobno?
5 paź 19:19
52: do wspólnego mianownika emotka
5 paź 19:24
Aga1.: Myślę,że tak. √28=2√7
5 paź 19:24
52: tak faktycznie... Pomyłka
5 paź 19:26
monia:
  22√3 − 8√7  
czyli :

a drugi ułamek bez zmian?
  2√3−2{7}  
5 paź 19:26
monia: nawet nie zauważyłam tej pomyłki bo również √28 = 2√7 emotka
5 paź 19:27
52: tak
5 paź 19:29
monia: a jak to potem odjąć skoro mam w jednym ułamku w liczniku po 2 pierwiastki? każdy z osobna? podaje licznik 22√3+√3 −8√7−13√7 czy tak
5 paź 19:29
52:
12√3+9√7 3(4√3+3√7) 

=

2√3−2√7 2(√3−√7) 
potem usuwasz niewymierność
5 paź 19:32
52: źle zrobiłem arghh...
5 paź 19:34
monia: a mi w sumie wyszło w liczniku 21√3 − 21√7
5 paź 19:34
monia: no i niewymiernosc z mianownika dziekuje za pomoc emotkaemotka
5 paź 19:35
52:
21√3−21√7 21(√3−√7) 

=

i skracasz
2√3−2{7} 2(√3−√7) 
5 paź 19:36
miau:
11√3−4√7 13√7+√3 

−

=
√3−√7 2(√3−√7) 
22√3−8√7−13√7−√3 21√3−21√7 

=

=
2(√3−√7) 2(√3−√7) 
21(√3−√7) 

= ...
2(√3−√7) 
5 paź 19:37
52:
 21 
ufff teraz chybva dobrze i wyjdzie

 2 
5 paź 19:37
52: nawiasy możesz skrócić ; )
5 paź 19:37
monia: no faktycznie też tak można ale ostateczny wynik mam ten sam czyli 10,5 dziekuje emotka
5 paź 19:38
52: Nie ma za co : )
5 paź 19:38