Funkcja wykładnicza
xantor: Miejsce zerowe funkcji y = −3x + 2
18 wrz 17:23
wredulus_pospolitus:
0 = −3x + 2 −> 3x = 2 −> x = ..... no własnie ... czemu się będzie równał ... hmmmm
18 wrz 17:29
xantor: no nie wiem właśnie się pytam
18 wrz 17:35
wredulus_pospolitus:
wskazówka: logarytmy
18 wrz 17:35
xantor: jak nie miałem to co w takim wypadku mam napisać?
18 wrz 17:38
xantor: Będę miał je za kilka tygodni
18 wrz 17:39
wredulus_pospolitus:
no to masz problem w takim razie
18 wrz 17:46
xantor: aha dzięki
18 wrz 17:47
xantor: potrzebne jest mi to do opisu własności funkcji
18 wrz 17:47
Mila:

Odczytaj przybliżoną wartość z wykresu, zależy do czego to potrzebne.
18 wrz 17:51
xantor: jeżeli by obliczył to za pomocą logarytmów to jak to by wyglądało?
18 wrz 17:54
Mila:
−3x + 2=0⇔
3x=2 obie strony są dodatnie, logarytmujemy obustronnie
log3(3x)=log3(2)⇔
x*log3(3)=log3(2)⇔
x=log3(2) [log3(3)=1]
18 wrz 18:04