matematykaszkolna.pl
t use: siema ! Mam pytanko apropo liczb emotka Otoz jezeli wezniemy sobie nieskonczoną oś to kazdemu punktowi mozemy przyporządkować liczbe i to stworzy zbior liczb R. Teraz jezeli wezniemy dwie osie i na plaszczyznie dwuwymiarowej wybiezemy jakis punkt to wektor od poczatku ukladu wsp do tego punktu bedzie liczba zespoloną. Idąc dale tym tokiem mozna w przestrzeni trojwymiarowej wybierac punktty i tez nazwac to liczbami . I moje pytanie jest takie czy istnieje cos takiego jak liczby "wieksze " od zespolonych >> Nie znalazlem nigdzie czegos takiego ale zastanawiam sie czy nie ma np liczb "ponadzespolonych" i jakichs ksiazek o czyms takim albo cus czy na zespolonych jest koniec ?
8 wrz 02:10
fx: Kwaterniony to obiekty matematyczne o które Tobie chodzi.
8 wrz 09:38
PW: Zobacz też oktoniony, oktawy Cayleya albo idź na spacer, decyzja należy do Ciebie.
8 wrz 11:39
Trivial: Kwaterniony używane są w bibliotekach graficznych OpenGL i DirectX w celu realizacji obrotów, więc na pewno mają jakieś praktyczne zastosowanie. Ale o szczegóły proszę nie pytać, bo to tylko 'zasłyszane' od znajomych. emotka
8 wrz 14:12
PW: I to jest zadziwiające i piękne. Najpierw matematycy wymyślają pozornie dziwne i niepotrzebne teorie, a potem okazuje się, że mają one całkiem praktyczne zastosowania. use, jesteś na dobrej drodze.
8 wrz 14:18
use: Udało mi się znaleść coś takiego ; http://pl.wikipedia.org/wiki/Liczby_hiperzespolone Z tego wynika że jest tego troche emotka i okazuje sie prawdziwe stwierdzenie że cały swiat to liczby, wszedzie są liczby, masakra
8 wrz 14:42
fx: Świat można interpretować przez liczby ale liczby same w sobie nie istnieją w naturze. Bo czy widzisz gdzieś dwa albo sto w naturze?
8 wrz 16:12
use: @fx czy ja wiem, no niby tak ale jednak nie można polegać bezpośrednio na "wzroku" bo to że ich nie widać nie znaczy że ich nie ma, narząd wzroku jest ubogi jeżeli chodzi o to co potrafi odebrać ze świata. Wiekszośc promieniowania jest niewidzialna a mozna przecież odczuc jego działanie (na przykład czarnobyl i promieniowanie jądrowe) a przecież nasz narząd wzroku też tego nie potrafi zobaczyć a cały świat przeszywany jest przez fale elktromagnetyczne w każdej chwiliemotka Kolejnym przykładem może byc prad elektryczny ktyry plynie sobie przez przewod tez go nie widac ale jak sie zlapiesz przewodu to go poczujesz Wiec poleganie w tej kwesti na tym co widać nie jest najlepsze.... a z liczbami też nie wiadomo jak jest naprwadę xd ^^
8 wrz 17:21
fx: Tutaj czasownik widzieć użyłem w znaczeniu szerszym niż wynika to z definicji − miałem na myśli dostrzegać, rozumieć. Tak samo jak w pytaniu "widzisz związek?", która na ogół ma niewiele wspólnego z organoleptycznym widzeniem. Zrozumiałeś mnie niezgodnie z moją intencją − któż w pełni zmysłów, twierdziłby, że istnieje tylko to co widzimy? Mam pewien związek z fizyką, jakbym miał być fizykiem twierdząc, że istnieje tylko to co widzę... Liczy są tworem abstrakcyjnym, miarą pewnych zjawisk i obiektów, same w sobie nie są "naturalne".
9 wrz 00:59
Trivial: fx, dostrzegam paradoks! Czy liczby naturalne nie są naturalne!?
9 wrz 13:34
fx: Nazwanie pewnego zbioru liczb naturalnymi to tylko umowa. Nie ma paradoksu, zaznaczyłem to słowo w sposób moim zdaniem wystarczający aby zrozumieć to co chciałem przekazać − nie powinno wymagać to zbytniego wysiłku .
9 wrz 15:52
Trivial:
9 wrz 15:55