egzamin
student: czy jest tutaj ktos kto rozwiązałby egzamin na studiach? Za oplata oczywiscie

całki granice
monotonicznosc funkcji, macierze, szeregi. Ale trudniejsze przykłady. Bardzo trudne wręcz. Mam
300−400 przykładowych podpunktów z ktorych pani dr wybiera 8 zadan.
4 wrz 09:28
wredulus_pospolitus:
chwila chwila ... chcesz jakiegoś robola który spędzi cały dzień (bo w tyle się to zrobi), abyś
miał gotowca na egzamin

A później ... za rok się wyłożysz na jakiejś mechanice czy innych rachunkowościach, ponieważ
nie będziesz w stanie obliczyć jakieś banalnie prostej całki, szeregu
4 wrz 09:30
fx: Tak swoją drogą to jak to sobie wyobrażasz? Zapamiętasz krok po kroku rozwiązania 300 zadań,
które zważywszy na zakres tematyczny obejmują dziesiątki wzorów, kilkanaście twierdzeń, reguł
i algorytmów...?
4 wrz 10:07
wredulus_pospolitus:
fx −−− wersja elektroniczna i w komórce przeszukuje ... no helloł
4 wrz 10:12
student: nie, wysle zdjecie egzaminu i poczekam az mi ktos odesle rozwiazanie... I za to duzo zaplace

umiem calki, granice itp ale niestety poziom jakiego wymaga moj wykladowca jest nie z tej
ziemi i na pierwszym i drugim terminie braklo mi jakies 4 pkt wiec juz watpie ze to napisze
bez czyjejs pomocy
4 wrz 11:01
student: ps. Jakas jedna trzecia tych zadan mam juz rozwiazanych ale wiecej nie wyroboe z czasem
4 wrz 11:02
PW: A na magisterski będziesz szukał podobnego faceta (wąsy się ewentualnie doklei)? Pracę na
dowolny temat się zakupi w internecie.
Kiedy już zostaniesz inżynierem to napisz, który most projektowałeś. Przeprawimy się wplaw na
wszelki wypadek.
4 wrz 12:46