Wyrażenia algebraiczne
Kamix:

Gdzie popełniam błąd?
Niby prosta nierówność, a wynik nie zgadza się z odpowiedzią.... Jestem pewny, że to przez źle
narysowany wykres, zasady znam, a nie wiem gdzie robię błąd

/
−x
3+x
2+x−1≥0
No to do dzieła:
x
2(−x+1)−1(−x+1)≥0
(x
2−1)(−x+1)≥0
(x+1)(x−1)(−x+1)≥0
x+1=0⋁x−1=0⋁−x+1=0
x=−1⋁x=1⋁x=1
No i teraz wykres:
Mamy dwa miejsca zerowe, a więc wykresem będzie parabola. Zaczynam od góry, gdyż mam x
2.
A więc, x∊(−
∞;−1>∪<1;+
∞)
W odpowiedzi mam, że x∊(−
∞;−1>∪{1}. Wytłumaczcie mi gdzie popełniam błąd...
31 sie 18:58
Basia:

1. wykresem nie jest parabola bo masz wielomian 3 stopnia
2. (x+1)(x−1)(−x+1) = (x+1)(x−1)[−(x−1)] =
−(x+1)(x−1)
2
3. teraz rysujesz y = −(x+1) = −x−1 i y = (x−1)
2
4. mamy (−
∞;−1>∪{1}
31 sie 19:07
Kamix: Basiu, bardzo dziękuję ; )
31 sie 19:11
Kamix: A można to rozwiązać w bardziej szablonowy sposób, wykorzystując oś i pierwiastki wielomianów,
że parzystokrotny odbija, nieparzystokrotny przebija oś i wtedy odczytać? Bo w Twojej
skutecznej metodzie, trzeba rysować proste, a tam tylko zwracać uwagę na to, czy pierwiastek
jest parzystokrotny czy nie i rysować?
31 sie 19:22
Kamix: Okey, zauważyłem już, że z powodzeniem można, wynik wyszedł identyczny.
31 sie 19:25
PW: (x+1)(x−1)(−x+1)≥0
Tu trzeba przekształcić do postaci
(x+1)(x−1)2≤0
i dopiero rysować "mechanicznie", tak jak jesteś przyzwyczajony
31 sie 19:27
Saizou :

oczywiście że można rozwiązać to w "szablonowy" sposób
otrzymaliśmy pierwiastki
x
1=−1 x
2=1 x
3=1 (x
2=x
3 zatem jest to parzystokrotny pierwiastek )
i nasz wielomian 'zaczynał się' od współczynnika ujemnego, zatem rysujemy 'wężyka' od dołu do
prawej strony i doczytujemy kiedy wykres jest nad lun na osi x
x∊(−
∞:−1>∪{1}
31 sie 19:28