Granica ciągu
obi2exe: Granica, do rozwiązania taka sytuacja:
un = √n+2 − √n
Naturalnie proszę o ładne i czytelne rozpisanie. Dodam tylko, że wynikiem jest zero.
23 lip 15:35
ZKS:
Pomnóż przez sprzężenie liczby
√n + 2 −
√n czyli przez
√n + 2 +
√n
otrzymasz wtedy
| | (√n + 2 − √n)(√n + 2 + √n) | |
limn → ∞ |
| |
| | √n + 2 + √n | |
następnie skorzystaj ze wzoru (a − b)(a + b) = a
2 − b
2.
23 lip 15:38
obi2exe: ZKS dokończ proszę, bo końcówka mnie najbardziej interesuję.
Ja użyłem wzoru:
23 lip 15:46
ZKS:
Przecież to ten sam wzór?

Jeżeli Cię końcówka interesuje to wynik to 0 jak napisałeś.
23 lip 16:15
obi2exe: Naturalnie proszę o ładne i czytelne rozpisanie. Dodam tylko, że wynikiem jest zero.
Znaleźć wzór to ja też umiem, sztuka rozpisać.
23 lip 16:27
Aga1.: W liczniku:
(√n+2−√n)(√n+2+√n)=(√n+2)2−(√n)2=n+2−n=2
O to ci chodziło?
23 lip 16:32
obi2exe: Nie to zły wynik jest.
23 lip 16:34
ZKS:
Przecież Aga1. tylko Ci podała co masz w liczniku a nie cały wynik.
23 lip 16:36
asdf: | | C | |
limn→∞ |
| = 0, gdzie C ∊ ℛ |
| | n | |
23 lip 16:38
obi2exe: ZKS
Ludzie ile mam tłumaczyć, że tylko cały rozpisany przykład jest dla mnie jakąś treścią
edukacyjną.
Nie wiem czy dobrze to rozwiązuję czy może farcę.
23 lip 16:42
asdf: Kole(go/żanko)


− podaj swoje obliczenia to ludzie na pewno Ci pomogą i znajdą błąd.
23 lip 16:45
obi2exe: Kiedy ja to dobrze rozwiązałem i chce zobaczyć inne sposoby...
23 lip 16:52
maturzysta 2013: Co jeszcze wymyslisz zeby dostac cale rozwiazanie? Rusz dupe i oblicz samemu, przyklad
latwiutki
23 lip 18:27
23 lip 19:00
obi2exe: Uczę się sam z podręcznika "Analiza matematyczna w zadaniach cz.1".
Z tego co tam wyczytałem to:
u
n =
√n+2 −
√n
zgodnie z
lim
n→
∞ √n+2 −
√n
I teraz zgodnie z książkową mądrością:
Aby podzielić pierwiastek kwadratowy przez n to należy: (n)
2
Aby podzielić pierwiastek kwadratowy przez n
2 to należy: (n
2)
2
Więc trzymając się wytycznych podręcznika mam:
dzielę przez n więc pierwiastki przez n
2
Następnie licznik dąży do 0 i mianownik też do 0.
Otrzymałem wyrażenie nieoznaczone. Dlatego tak chciałem żeby to ktoś rozpisał. Bo nie do końca
rozumiem Aby podzielić pierwiastek kwadratowy przez n to należy: (n)
2
Aby podzielić pierwiastek kwadratowy przez n
2 to należy: (n
2)
2
Czy jest to konieczne?
23 lip 19:31
Mila:
√n+2→∞ dla n→∞
√n→∞ dla n→∞
Mianownik→∞
Zobacz co napisałam o 19.
23 lip 19:45
Mila:
√n2+2n wyłączam n
√n2*(1+2/n)=n*√1+2/n
Nie bardzo rozumiem na czym polega Twój problem.
23 lip 19:48
obi2exe: Mila: liczysz innym sposobem więc nie masz tego problemu.
23 lip 20:02
Trivial:
obi, ja nie wiem w czym masz problem.
| | n+2−n | | 2 | | 2 | |
lim |
| = lim |
| = [ |
| ] = 0. |
| | √n+2+√n | | √n+2+√n | | ∞+∞ | |
| | 0 | |
Gdzie tu w ogóle problem? Po co sztucznie wprowadzać symbol nieoznaczony [ |
| ]? |
| | 0 | |
A z tymi pierwiastkami to pewnie słyszałeś że
√n2 = |n|.
Ale zauważ, że n jest zawsze naturalne, więc n≥0, czyli
√n2 = n.
| √cokolwiek | | √cokolwiek | |
| = |
| = √cokolwiek/n2 |
| n | | √n2 | |
23 lip 20:56