Monika: Hej

Jak mogę rozbic takie wyrażenie m
3−3m+2? prosze opomoc.
18 cze 13:02
aniabb: np: m3−2m−m+2 = m2(m−2)−1(m−2) = (m2−1)(m−2)
18 cze 13:06
Monika: dzękuję
18 cze 13:06
pigor: ...,

rozbić

, co innego rozłożyć na czynniki,
to np. tak :
m3−3m+2= m
3−m
2+m
2−m−2m+2= m
2(m−1)+m(m−1)−2(m−1)= (m−1)(m
2+m−2)=
= (m−1)(m
2−m+2m−2)= (m−1)[m(m−1)+2(m−1)]=
(m−1)2(m+2) . ...
18 cze 13:10
pigor: ... , O

, kto ma źle , no to u siebie szukam ,
18 cze 13:12
pigor: . ... , no tak ja mam dobrze . ...
18 cze 13:13
aniabb: a chciałam tak odwrotnie... nie wiem co mnie podkusiło

m
3−m−2m+2 = m(m
2−1)−2(m−1) = m(m−1)(m+1)−2(m−1) = (m−1)(m
2+m−2) =(m−1)
2(m−2)
18 cze 14:11
pigor: ..., znam to

, mnie tez zdarza się co innego napisać niż widzę, a i co myślę także .
18 cze 16:30
Monika: czyli miejsca zerowe to 1,−1,−2?
18 cze 19:37
pigor: nie

, bo
m=1 − jeden pierwiastek, ale dwukrotny( podwójny), ważne przy nierównościach
lub
m=−2, czyli
m∊{1,−2} − 2 pierwiastki (miejsca zerowe funkcji y=f(m)=m
3−3m+2))
ma dane wyrażenie m
3−3m+2. ...
18 cze 19:55
Monika: nigdy tego nie załapię.
18 cze 19:56
pigor: ..., nigdy nie mów nigdy . ..
18 cze 19:59