matematykaszkolna.pl
potęgi Piotrek: Rozwiąż równania: 22 − x10 − x = 2 Otóż dochodzę do momentu obliczenia dziedziny, dalej przenoszę pierwiastek z lewej na prawą, żeby , obie liczby były dodatnie( nie jestem pewien czy muszę to robić, w równaniach tak robiłem) i móc podnieść je do kwadratu. Ale dalej liczę i wychodzą mi jakieś badziewne liczby. A że zatrzymałem się na tamtym przykładzie dam jeden z kolejnych ,żeby zapytać sie co powinienm zrobić aby dobrze wyszło. x +3 + 3x − 2 = 7 I ostatnia rzecz , ale to już z nierówności: 17 + x + 17 − x < 8 Podnoszę to do kwadratu, wymnażam co trzeba, ale w tej części po lewej jest takie coś 217 + x*17 − x, daję (17 + x) i (17 − x) pod jeden pierwiastek, wymnażam, wychodzi 172 − x2 i nie wiem jak to wyciągnąć z pod pierwiastka. Jak z tego wybrnąć, pomocy. Dla niektórych moga to być proste pytania, ale mam z tym problem. emotka
20 wrz 13:25
AS: Warunek rozwiązalności: 22 − x ≥ 0 ⋀ 10 − x ≥ 0 ⇔ x ≤ 22 ⋀ x ≤ 10 ⇔ x ≤ 10 22 − x = 2 + 10 − x obustronnie kwadratuję 22 − x = 4 + 4*10 − x + 10 − x 22 − x − 4 − 10 + x = 4*10 − x 4*10 − x = 8 |:4 10 − x = 2 obustronnie kwadratuję 10 − x = 4 x = 6 Spr. 22 − 610 − 6 = 164 = 4 − 2 = 2
20 wrz 13:41