sin
ktoss: wyznacz sinα
sin2α+cos2α=1
22 maj 17:36
ktoss: sin2α=1−cos2α
i co dalej ?
22 maj 17:40
Cusack: spierwiastkuj obustronnie
22 maj 17:40
ktoss: sinα=√1−cos2α
22 maj 17:41
ktoss: czyli sinα=1−cosα
22 maj 17:41
Cusack:
22 maj 17:42
Cusack: nie
22 maj 17:42
Cusack: sinα = √1−cos2α i tak zostawiamy
22 maj 17:42
ktoss: no to jak
22 maj 17:43
Krzysiek : sinα=√1−cos2α i tak s amo cos2α=1−sin2α to cosα=√1−sin2α
22 maj 17:43
ktoss: aha.. dzięki
22 maj 17:44
PW: Dziwne rozwiązania podajecie.
Podana równość jest tożsamością trygonometryczną (to tzw. jedynka trygonometryczna), jest więc
prawdziwa dla dowolnej liczby (dowolnego kąta) α.
Wobec tego sinα jest dowolną liczbą z przedziału <−1, 1>.
23 maj 18:03