pytanie
tn: cosx + sinx = 4/3
Mogę to swobodnie podnieść stronami do kwadratu. Bo są na pewno dodatnie. Ale już:
cosx+ sinx = 0,7 już nie mogę.
Ale jeśli podniosę − jakimś cudem rozwiąże, potem popodstawiam wyniki i odrzucę te które "nie
grają" i będzie OK ? Tzn, to się nazywa metoda starożytnych ?
5 maj 18:29
5 maj 18:33
PW: Rozwiązanie ze świadomością, że kolejne równania wynikają z poprzednich (a nie muszą być
równoważne) to właśnie metoda analizy starożytnych. Po sprawdzeniu i odrzuceniu liczb, które
nie spełniają zadanego równania pozostają pierwiastki (i innych nie ma).
Trzeba wyraźnie napisać na początku, że stosujemy tę metodę − sprawdzenie "kandydatów na
pierwiastki" jest wtedy niezbędnym elementem rozwiązania.
6 maj 13:28