matematykaszkolna.pl
Sprawdzi ktoś? chodzi o punkty na maturze, czy dostałbym maxa? allleksander: rysunek≈Proszę o sprawdzenie zapisu zadania emotka Oblicz parwdopodob, że dwa losowo wybrane wierzchołki sześciokąta foremnego o boku długości 1 są końcami odcinka o długości √3. Narysowałem sześcian, wypisalem wszystkie ary wierzchołków które mają dl √3, x obliczyłem z tw cos, takich wierzchołków jest 6 i to jest moje zdarzenie A, którego bd obliczal prawdopodobieństwo, Ω=6(bo 6 ścian)+6(bo 6 par takich wierzchołków jest z mojego zdarzenia A)+3(dłuższe przekątne) czyli wynik moc zdarzenia A=2/5 ok?2
28 kwi 03:18
PW: Na pewno nie dostałbyś "maxa", bo mylisz sześciokąt z sześcianem. Zeznajesz tak mętnie, że u mnie nie dostałbyś żadnego punktu.
28 kwi 23:48
allleksander: To jak profesjonalnie to rozwiązać? jakaś wskazówka, podpowiedź?
1 maj 12:20
PW: Przestrzeń zdarzeń elementarnych Ω to zbiór wszystkich dwuelementowych podzbiorów zbioru 6−elementowego. Z treści zadania wynika, że każdy wybór jest jednakowo prawdopodobny, mozna więc zastosować twierdzenie zwane klasyczną definicją prawdopodobieństwa:
 |A| 
(1) P(A) =

.
 |Ω| 
 
nawias
6
nawias
nawias
2
nawias
 
|Ω|=
=15.
  
Niech A oznacza zdarzenie "wylosowano wierzchołki odległe o 3" A={{A1,A3}, {A2,A4}, {A3,A5}, {A4,A6}, {A5,A1}, {A6,A2} |A| = 6. Dowód, że wszystkie wymienione dwójki wierzchołków są odległe o 3 wynika z twierdzenia cosinusów (patrz rysunek). Wiadomo, że kąty sześciokąta foremnego mają miary 120°, a więc x2=12+12−2•1•1•cos120° x2=2−2cos120° x2=2−2cos(90°+30°) x2=2+2sin30°
 1 
x2=2+2•

 2 
x2=3, a więc x=3, bo x>0. Nietrudno zauważyć, że przy wyborze innych dwóch wierzchołków ich odległość będzie równa 2 lub równa 1. Zgodnie z (1)
 6 2 
P(A)=

=

.
 15 5 
Jest mi miło, że nie obraziłeś się na surową krytykę.. Trochę się wytłumaczę. Jest to zadanie z rachunku prawdopodobieństwa. Elementarz to ustalenie przestrzeni zdarzeń elementarnych Ω i określenie, w jaki sposób jest na niej zdefiniowane prawdopodobieństwo (w tym wypadku przywołanie klasycznej definicji prawdopodobieństwa).Bez tego nie ma punktów na egzaminie. Reszta (twierdzenie cosinusów do ustalenia, które wierzchołki są oddalone o 3) to tylko zabawa. Grozę egzaminatora musi zaś budzić wypowiedź (cytuję): Ω=6(bo 6 ścian)+6(bo 6 par takich wierzchołków jest z mojego zdarzenia A)+3(dłuższe przekątne) czyli wynik moc zdarzenia A=2/5. Już napisanie Ω=6 właściwie dyskwalifikuje rozwiązanie, a "moc zdarzenia A=2/5" dobija. Widać, że wiesz o co idzie, ale język matematyczny szwankuje. Życzę wytrwałości, a ja muszę marudzić w imię poszanowania języka (jestem już stary i bardziej cenię jasność wypowiedzi niż znajomość jakiegoś twierdzenia).
1 maj 18:55