matematykaszkolna.pl
Zadanie Kocec: Witam, Ja trochę z nietypowym pytaniem. Otóż jak uczycie się do sprawdzianów z matematyki W ogóle jakie macie metody na jakąś naukę Na początku roku w LO były same 4 ze sprawdzianów. Teraz 3 , od biedy 2. Materiał może nie aż taki trudny w porównaniu do poprzedniego, ale coś jest. Czasami nie potrafię zrobić tego samego zadania, które było kiedyś na lekcji. Nauczycielka mówi, że łatwe. Nie dziwie się jej przerabiać 100 razy to samo−spoko. A jak wy macie? Od razu macie odpowiedź na wszystko?
22 kwi 21:37
Basia: A nie jest to przypadkiem skutek tego, że rozszerzacie teraz materiał z gimnazjum, albo opieracie się na czymś co było w gimnazjum, a Tobie gdzieś to kiedyś "uciekło" ? Napisz może nieco bardziej konkretnie. Co przerabiasz i z czym masz problemy ?
22 kwi 21:40
Kocec: Raczej nie uciekło. Przynajmniej mi wystarczy lekko naprowadzić mnie na trop. Robię większość bez problemu. Fakt chwile się zastanawiam. No ale jest też druga sprawa, że nie od razu wpadasz, żeby tak zrobić. Często próbuje kilkoma sposobami. Ale wiesz w ciągu 10 minut na sprawdzianie musisz zrobić całość razem z wymyśleniem. Czasami zrobię głupotę, bo wiem jak zrobić. Tak było na ostatnim sprawdzianie. Ale tak się pytam ogólnie.
22 kwi 21:48
Saizou : jak dla mnie trzeba dużo liczyć zadań i nabierać wprawy i biegłości w liczeniu
22 kwi 21:53
Basia: no cóż jedyna rada jak mi przychodzi do głowy to kupić jakiś dobry zbiór zadań i robić dużo więcej zadań samodzielnie (albo bazować za zadaniach z internetu) i tych typowych, i tych nietypowych w przypadku "typowych" tylko wprawa pozwala skrócić czas "wpadania" na sposób rozwiązania w przypadku "nietypowych" wcześniejsze rozwiązywanie innych "nietypowych" uczy tego właśnie nie całkiem typowego podejścia do problemu
22 kwi 21:56
asdf: w domu usiądź i spróbuj każde zadanie na lekcji zrobić innym sposobem, a później tym sposobem co robiłeś na lekcji, dokładaj sobie zadania domowe − na początku możesz mieć ciężko, ale tym się nie przejmuj. Im więcej robisz błędów ucząc się samemu − tak na prawdę tym lepiej. Tylko musisz wyciągać wnioski z tych błędów i je rozumieć emotka Do tego dojdzie praktyka i szybsze znajdowanie rozwiązania przy okazji.
22 kwi 22:00
Kocec: Spoko, dzięki. Bo czasami człowiek poddaje się od razu jak coś nie wychodzi. Nauczyciele lecą jak chcą ale cóż. Niektóre zadania są takie, że nawet jak chodziłem na korki to matematyczka się zastanawiała i nie wpadała na pomysł. A polecicie coś konkretnego
22 kwi 22:01
Kocec: A to z zadaniami staram się coraz częściej robić , bo dla mnie czasami rozwiązać kilka przykładów to 10 minut a ile dochodzi wprawy,
22 kwi 22:02
kocek : Na przykład teraz zadania z dowodzenie nie sprawiają mi tyle trudności co na początku kiedy widziałem wykaz od razu omijając. Uważam że matematyka jest fajna. Wydaje mi się mniej obszerna od takiego polskiego i brak tutaj subiektywnego oceniania jest 1−2 schematy.
22 kwi 22:52