całka
kylo1303: Czy jest jakiś normalny sposób na policzenie takiej całki:
∫ (xe)5x dx
Niekoniecznie chodzi mi o rozwiązanie, ten przykład został podany z głowy jako "trudna całka",
więc ciekawi mnie tylko czy da się to zgrabnie policzyć.
14 kwi 20:25
kylo1303: podbijam
14 kwi 21:37
jikA:
Tą całkę chyba nie da się zapisać za pomocą funkcji.
14 kwi 21:46
kylo1303: Okej, dzięki wielkie. Tyle chciałem wiedzieć. Całka wymyślona przez ćwiczeniowca
makroekonomii, który chyba chciał podkreślić, że "za jego czasów robiło się dużo trudniejsze
rzeczy niż my teraz". Sam troche pomyślałem, ale wykraczała poza moje możliwości i się
zastanawiałem czy ktoś z większym doświadczeniem zrobi czy po prostu została wymyślona
całkowicie z dupy.
14 kwi 21:50
Basia:
∫xx dx zdaje się można policzyć, ale musiałabym sprawdzić w literaturze, bo pewna nie jestem
a jeżeli tę się da i tę Twoją też
zaznaczam, że mogę się w tej chwili mylić
14 kwi 21:53
klasa1gimnazjum: ty tylko jakieś przybliżenie lub spróbować najpierw rozłożyć to jakoś sensownie i penie przy
tym wyjdzie coś w stylu e− log ( e− coś tam ) ale to faktycznie jest trudna całka
14 kwi 21:54
jikA:
Może chodziło mu o policzenie pochodnej xx?
14 kwi 21:58
kylo1303: niee, chodziło o całke. To po prostu taki typ "nauczyciela", wg. niego studenci to oszuści,
chamy, krętacze etc, a edukacja spada na psy, więc on będzie robił trudne kartkówki (całke
podał tak na marginesie)
Basiu, dzięki za wskazówkę, postaram się poszukać sobie, może znajdę coś na ten temat.
14 kwi 22:02
14 kwi 22:07
kylo1303: Dzięki, zaraz sobie przeanalizuje (jak sam próbowałem to też starałem się zmienić postać
logarytmem, tyle że niewiele mi to dało)
14 kwi 22:13
korwinista: ruchałbym Baśkę.
16 kwi 00:54