matematykaszkolna.pl
Monotoniczność funkcji. V.Abel: Witam, proszę o sprawdzenie/podpowiedź/wytknięcie błędów 1. Podaj wszystkie przykłady funkcji niemalejącej i nierosnącej jednocześnie. ad.1 Wg mnie tylko stała.
29 mar 22:02
ciekawski: tak, to wszystko?
29 mar 22:25
Mila: No i skąd wytrzasnąłeś ten problemik? Rozwiązuj zadania maturalne.
29 mar 22:29
V.Abel: pytanie 2. dlaczego funkcja może przecinać asymptotę?
29 mar 22:48
ciekawski: moze to nie jest najlepszy przyklad i ktos mnie poprawi, ale zwroc uwage na asymptotę spirali przy złotym podziale
29 mar 22:55
29 mar 23:08
Mila: No ta spirala to nie funkcja.
29 mar 23:20
ciekawski: asymptota nie dotyczy tylko funkcji
29 mar 23:22
Godzio: Dlaczego ? A dlaczego nie ?
 2x2 − 5x + 2 
f(x) =

 3x2 − 10x + 3 
 2 2 
Asymptotą jest prosta y =

, ale f(0) =

. W definicji asymptoty nie ma nic o tym,
 3 3 
że nie może przecinać wykresu funkcji emotka
29 mar 23:48
V.Abel: to dlaczego można ją przecinać ?
30 mar 00:23
V.Abel: nie jest powiedziane, ze nie może, ale skoro intuicyjnie to wartość do której dąży funkcja i jej nie osiąga to nie za bardzo powinna ją przecinać
30 mar 00:24
Basia: rysunekchodzi mniej więcej o takie funkcje asymptota y=c "działa" w przedziałach (−;a) i (b;+) "nie działa" w przedziale (a,b)
30 mar 00:35
V.Abel: a jak jest np taka funkcja f(x)= x+0.9x*sin9x to jak to wytłumaczyć?
30 mar 00:39
Basia: rysunek tu będzie asymptota ukośna przy x→+
f(x) 0,9x*sin9x 

= 1 +

→ 1
x x 
f(x) − x = 0,9x*sin(9x) → 0 y = x f(kπ) = kπ+0,9*sin(9kπ) = kπ dla każdego x=kπ (ale nie tylko) wykres funkcji przetnie asymptotę te "brzuszki" są coraz niższe i "kręcą" się dokoła prostej y=x są coraz bliżej i bliżej, ale nigdy się nie "wyprostują" dlatego należy prostą y=x traktować jak asymptotę
30 mar 00:58
V.Abel: Basia − czyli jak zdefiniować asymptotę? Jest to funkcja liniowa lub prosta do której funkcja "dąży", ale nie osiąga. Jak mamy do czynienia z asymptotą ukośną, to funkcja może ją przeciąć w zależności czy jest prawo− czy lewostronna. To chyba dobrze was zrozumiałem? Ale z tym ostatnim przykładem, to tak średnio. Jeżeli y=x jest asymptotą tej przecudnej funkcji, to widzę, że "brzuszki" starają się "prostować", ale się całkowicie nie "wyprostują", ok. Ale jak uzasadnić to, że dla tych kπ=x asymptotę się przecina? ? ? To w tym momencie już nie jest asymptota, bo funkcja dążyła do wartości i ją osiągnęła? . .
30 mar 17:15
Mila: Podejdź kompleksowo do problemu i posłuchaj wykładu Pana doktora Janusza Górniaka. http://www.youtube.com/watch?v=PHFdo0u5Ay4
30 mar 19:26
V.Abel: czyli funkcja może "oscylacyjnie", jak pan doktor powiedział zbliżać się do asymptoty− ok a czym są te punkty, które przecinają asymptotę, one są jakieś wyjątkowe?
30 mar 22:27
V.Abel: ? ? ?
30 mar 23:28