matematykaszkolna.pl
(-3x-1)^2 czupakadabra : (−3x−1)2 : witam chciałbym się upewnić czy tutaj stosuję wzór (a−b)2 ? wyszło mi 9x2 − 6x +1
15 mar 19:09
zerohunter: No to teraz chyba delta co nie?
15 mar 19:10
czupakadabra : tak tak tylko chodzi mi czy dobrze to rozwiązałem czy ten − przed 3 coś mi zmienia
15 mar 19:11
Artur_z_miasta_Neptuna: ale po co delta źle ... + 6x winno być
15 mar 19:12
akante: −3x to a a b to 1
15 mar 19:12
Artur_z_miasta_Neptuna: zmienia ... (−3−x)2 = (−(3+x))2 = (−1)2*(3+x)2 = 1*(3+x)2 = (3+x)2
15 mar 19:13
czupakadabra : Dzięki Artur
15 mar 19:14
akante: chcialbym tak wszytko widziec matematycznie jak artur emotka
15 mar 19:15
czupakadabra : Ciekawe czy to dar od boga czy efekt ćwiczeń
15 mar 19:21
Artur_z_miasta_Neptuna: i jedno i drugie ale przede wszystkim −−− efekt ćwiczeń
15 mar 19:23
czupakadabra : ja teraz siedzę nad analityczną ... i no szlag mnie trafia bo bardzo chcę .. mogę siedzieć przed matmą długo ale nie mam pomysłu czasami .... żadnego
15 mar 19:24
Artur_z_miasta_Neptuna: czasami wystarczy świeże spojrzenie na zadanie −− przejdź się z psem na spacer ... zapalić papieroska ... napić się coli i wróć a jeżeli nie ... to niestety pozostaje tylko ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć
15 mar 19:27
czupakadabra : Chyba zacznę palić emotka
15 mar 19:29
czupakadabra : Ej napisałbym Ci jedno zadanie z analitycznej i pokazał jak robię sprawdziłbyś czy chociaż idę dobrym tokiem ?
15 mar 19:30
Fixed: Podawaj to zobaczymy emotka
15 mar 19:31
Artur_z_miasta_Neptuna: to dawaj
15 mar 19:31
akante: logiczne myślenie w dzisiejszych czasach to czasami dar a czasami przekleństwo
15 mar 19:34
Artur_z_miasta_Neptuna: dar −−− jesli chodzi o pracę przekleństwo −−− jeżeli chodzi o relacje damsko−męskie
15 mar 19:34
czupakadabra : Punkty A( 1, √3) , B= (5, 5{3}) sąwierzchołkami trójkąta równobocznego. Wyznacz współrzędne wierzchołka C. Więc tak obliczyłem odległość AB wynosi 8. Skoro jest to trójkąt równoboczny więc odległość CB i AC też muszą być równe 8. W odległości między AC zacząłem liczyć podstawiając √(x−1)2+(y−√3)2=8 to wyszło mi ( podniosłem wszystko do kwadratu by pozbyć się piewiastka ) x2−2x+y2−2√3y=60 a w odległości między BC √x−5)2+(y−5√3)2= 8 −−−> x2−10x+y2−10√3y=−36 Jest jakiś sens ?
15 mar 19:38
Artur_z_miasta_Neptuna: zrobiłbym to inaczej (prościej ... tak mi się wydaje) nie ma co sie bawić w pierwiastki z sumy kwadratów w trójkącie równobocznym ... wysokość spada na podstawę gdzie oczywiście wysokośc jest prostopadła do podstawy ile wynosi wysokośc w trójkącie równobocznym
15 mar 19:40
Artur_z_miasta_Neptuna: widzisz w jaki sposób chcę to zrobić
15 mar 19:41
Fixed: Też myślałem o tym sposobie Artur, dużo łatwiejszy tylko trzeba na niego wpaść emotka
15 mar 19:42
czupakadabra : na srodek podstawy... czyli muszę policzyć środek odcinka AB a później podstawić odległośc między AB to wysokości h=a√3/2 ?
15 mar 19:42
czupakadabra : hm.... wysokość mam 4√3 środek podstawy (3, 3√3)
15 mar 19:50
Artur_z_miasta_Neptuna: prawie: 1) wyznaczasz wektor [AB] 2) wyznaczasz polowę odcinka AB 3) wyznaczasz wektor prostopadły do wektora [AB] 4) odkładasz od punktu D (środek odcinka) zadaną długość wysokości 'h' po wektorze [DC] który jest prostopadły do [AB] wskazówka −−− będą dwa możliwe polożenia punktu C
15 mar 19:55
czupakadabra : nie wiem za bardzo co co chodzi chyba nie ma sensu żebyś mi tłumaczył .... wyszedł mi [ 4, 4√3 ] ale nawet nie wiem co on oznacza
15 mar 19:58
Artur_z_miasta_Neptuna: rysunek czupakabra jak nie na wektorach to możesz na prostych ... wektory po prostu troszeczkę szybciej się wyznacza niż proste (jeszcze zależy w jakiej postaci się ów proste chce przedstawić. musisz wyznaczyć prostą prostopadłą do odcinka AB ... przechodząca dokładnie przez połowę tegoż odcinka ... wysokość trójkąta bowiem będzie się zawierać w tej prostej ... a co za tym idzie ... punkt C będzie należeć do tej prostej
15 mar 20:03
Artur_z_miasta_Neptuna: aby wyznaczyć prostą prostopadłą do odcinka AB co musisz mieć albo równanie prostej przechodzącej przez punkty A i B ... albo (wystarczy) wektor [AB] oraz współrzędne środka tegoż odcinka
15 mar 20:04
czupakadabra : prosta przechodząca przez punkt A i B y=√3a ? czyli prostopadła y=i√3/3 ?
15 mar 20:10
czupakadabra : y=−√3/3a więc teraz hm do tej prostej należy punkt D.
15 mar 20:12
Artur_z_miasta_Neptuna: przesunięcie jeszcze ... współczynnik 'b' ... aby D należało
15 mar 20:14
czupakadabra : tylko współczynnik b mi wyszedł 0 ....
15 mar 20:15
Artur_z_miasta_Neptuna:
 √3 
i nie y=−

a tylko x emotka
 3 
15 mar 20:15
Artur_z_miasta_Neptuna: możliwe ... nie wiem nie sprawdziałem emotka
15 mar 20:16
Artur_z_miasta_Neptuna: nie nie ... 'b' nie może wyjść
 √3 
3√3 = −

*3 +b → 3√3 = −√3 + b → b = 4√3
 3 
15 mar 20:18
czupakadabra : dla prostej na której leżą A i B mi wyszła √3=a+b 5√3=5a+b −−−−−> a=√3 b=0 fuck
15 mar 20:20
Artur_z_miasta_Neptuna: tam tak ... wychodzi b=0 ale ważniejsze jest 'b' na prostopadlej
15 mar 20:21
Artur_z_miasta_Neptuna: tak jak pisałem ... dla AB wystarczy wektor ... ważna jest prosta prostopadła ... bo ona pokazuje gdzie dokładnie będzie punkt C
15 mar 20:22
czupakadabra : aaaa dalej trzeba od nowa do wzoru y=ab+b podstawiać... tzn dal tej prostopadłej
15 mar 20:22
Artur_z_miasta_Neptuna: dokładnie ... i masz wzór tej prostopadłej na niej szukasz punktu C, który jest oddalony od punktu D o dokładnie 4√3
15 mar 20:22
Artur_z_miasta_Neptuna: i masz współrzędne (dwie możliwości) punktu C koniec zadania
15 mar 20:23
czupakadabra : no ok mam wzór y= √3x+4√3 i wiem że odległośc DC = 4√3
15 mar 20:23
czupakadabra : dla mnie nie koniec bo no mam odległość... mam to podstawić pod wzór na odległośc punktów w układzie współrzędnych ?
15 mar 20:25
Artur_z_miasta_Neptuna: y=√3x + 4√3 D = (3, 3√3) C = (x ; √3x + 4√3) 4√3 = h = √(3−x)2 + (3√3−√3x − 4√3)2 16*3 = (3−x)2 + 3(x + 1)2 i rozwiązujesz
15 mar 20:26
czupakadabra : Dzięki muszę to na spokojnie jeszcze zrobić raz. Jesteś mega
15 mar 20:29
czupakadabra : Kurde jestem totalnie rozkojarzony gdzie Ci uciekły te pierwiastki z drugiego nawiasu że pozostało Ci 3(x+1)2
15 mar 20:34
Artur_z_miasta_Neptuna: (3√3 − √3x − 4√3)2 = (−√3 − √3x)2 = (−√3)2(1+x)2 = 3*(1+x)2 emotka
15 mar 20:36
czupakadabra : Idę pod prysznic .... i siadam do tych zadań .... pół godziny będę myśleć nad pomysłem i dopiero zacznę robić ...
15 mar 20:37
Artur_z_miasta_Neptuna: można to też zrobić tylko na wektorach: [AB] = [5−1 ; 5√3 − √3] = [4;4√3] wektor prostopadły do wektora [AB] to: [DD'] = [−4√3,4] (lub [4√3,−4]) długość tego wektora to √16*3+16 = √16*4 = 8
 −4√3 4 −√3 1 
tworzę wektor jednostkowy e = [

;

] = [

;

] .. jedno długość
 8 8 2 2 
wynosi 1 wysokość trójkąta to 4√3 ... więc chcę utworzyć wektor E równoległy do e ... ale o długości 4√3
 −√3 1 
E = [

*4√3,

4√3] = [−6;2√3] (lub [6 ; −2√3])
 2 2 
chcę, aby wektor E był tworzony przez punkty D i C D = (3,3√3) E = [xc − 3 , yc − 3√3] = [−6 ; 2√3] ⇒ xc = −3 yc = 5√3 (lub xc = 9 ; yc = √3) i nawet bez równania kwadratowe się obeszło emotka
15 mar 21:34
czupakadabra : Niestety na wektorach jeszcze nie potrafię działać
15 mar 23:27
czupakadabra : Artur jeśli jesteś to jeszcze jedna rzecz kilka zadań już mi wyszło ale wróciłem do tego i na samym końcu nie wiem dlaczgo podstawialiśmy do wzoru na funkcję liniową gdzie współczynnik wynosił √3 a nasza prosta prostopadła miała współczynnik √3\3 ?
15 mar 23:32
Artur_z_miasta_Neptuna: prosta przechodząca przez A i B ma współczynnik √3 co wynika z podstawienia punktów ... i nie trzeba chyba tłumaczyć. Warunek na prostopadłość prostych a*a' = −1 ...
 1 √3 
√3 * a' = −1 ⇒ a' = −

= −

 √3 3 
i stąd masz taki właśnie współczynnik kierunkowy
16 mar 01:35