wykaż że (Nowa matura 9 marca 2013)
Błażej: Liczby dodatnie x,y,z są kolejnymi wyrazami ciągu geometrycznego o numerach równych odpowiednio
a,b,c a liczby a,b,c są kolejnymi wyrazami ciągu geometrycznego. Wykaż, że
(
xy)
√c = (
yz)
√a słownie (x przez y do potęgi
pierwiastka z c jest równe y przez z do potęgi pierwiastka z a)
a więc zrobiłem tak:
x/y = 1/q oraz y/z = 1/q poniewaz x y z są kolejnymi wyrazami ciągu geometrycznego. z
tego później wynika ze
√c =
√a ale to niemożliwe bo są to kolejne numery a ciąg a b c
nie może być stały. Proszę o pomoc
9 mar 14:16
Fixed: A czemu ciąg a,b,c nie może być stały?
9 mar 14:21
Błażej: skoro x,y,z są to liczby ciągu geometrycznego to jego numery nie mogą być takie same prawda?
9 mar 14:24
Fixed: No tak, niedokladnie przeczytalem tresc zadania
9 mar 14:25
Błażej: pomóż bo nie daje rady co dalej wykombinować
9 mar 14:27
Błażej: czy ktoś potrafi? pomocy
9 mar 16:15
Błażej: POMOCY
!
9 mar 17:27
vexetariano: zacznij od zamienienia x,y,z na n1*q(a−1); n1*q(b−1);n1*q(c−1). potem
podstawisz do wzoru, skróci ci się n1, mnożysz potęgę np. (a−1)* √c
10 mar 16:33
vexetariano: no i później zajmujesz się tylko potęgami, tzn. korzystasz ze wzoru (q√a/
10 mar 16:35
vexetariano: (q√a)/(q√b)=q√a−√b
10 mar 16:36
vexetariano: i dojdziesz do momentu, kiedy wychodzi b2=a*c, a z własności ciągu geometrycznego wynika, że
to jest prawda (aq2)2=a*aq2
10 mar 16:37
Błażej: skąd ci się wzieło? (q√a)/(q√b)=q√a−√b? niby jak do tego doszedłeś mnoząc (a−1)*√c ?....
16 mar 19:06