matematykaszkolna.pl
usuniecie niewymiernosci z mianownika Karolka: Prosze o pomoc i wytlumacznie przy kilku przykladach:
 2√3 
1.

 2+√6 
 2√2 
2.

 2√2+1 
 3√2+3 
3.

 3√2−3 
 4+2√3 
4.

 4−2√3 
 √7−√6 
5.

 √7+√6 
20 lut 20:51
Godzio: Ogólna zasada:
coś 

mnożysz licznik i mianownik przez √a + b
√a − b 
coś coś √a + b coś(√a + b) 

* 1 =

*

=

√a − b √a − b √a + b a − b2 
Analogicznie
coś 

− mnożymy przez a√b + c
a√b − c 
coś 

− mnożymy przez a + √b
a − √b 
Jeżeli w liczniku mamy znak + to mnożymy przez to samo tylko z minusem Jeżeli mamy sytuację:
coś 

to dalej nic nadzwyczajnego, mnożymy przez √a + √b
√a − √b 
Przykład:
 2√2 2√2 − 1 2√2(2√2 − 1) 
2.

*

=

=
 2√2 + 1 2√2 − 1 (2√2)2 − 12 
 8 − 2√2 8 − 2√2 
=

=

 8 − 1 7 
 √7 − √6 √7 − √6 √7 − √6 
5.

=

*

=
 √7 + √6 √7+√6 √7 − √6 
 (√7 − √6)2 7 − 2√42 + 6 
=

=

= 13 − 2√42
 7 − 6 1 
20 lut 20:59
Karolka: Dziekuje emotka ale prosilbym o wytlumaczenie jeszcze jak mnozymy pierwiastki z "wyciagnietymi przed" liczbami wiem ze to zapewne dziecinnie proste ale kilka lat nie mialam z matematyka nic wspolnego i juz nie pamietam a w tej chwili jest mi to bardzo potrzebne..i zastanawiam sie skad wzielo sie w 2 przykladzie w liczniku 8−2√2 ...wiem ze pierwiastek i piwerwistek jak mnozymy przez siebie to nam sie "skraca" ale co jesli jest liczba przed nim?
20 lut 21:08
Godzio: 2√2 * 2√2 = 2 * 2 * √2 * √2 − bo mnożenie jest przemienne i dalej: 2 * 2 = 4 √2 * √2 = 2 czyli 4 * 2 = 8
20 lut 21:11
Karolka: no wlasnie nie wiedzialam dlaczego √2 * √2 = 2 ale teraz mnie olsnilo ze przeciez to tak samo jak (√2)2 a przeciez potega z pierwiastkiem sie skraca i zostaje 2. dziekuje bardzo emotka)
20 lut 21:15