matematykaszkolna.pl
Rozwiąż równania wymierne FlashCB: Witam, mam mały problem z przykładem z funkcji wymiernej:
  x2 − 6x + 5   2x2 + 3x +1  
a)

+

= 11
  |x − 1|  |x + 1|  
Zacząłem od wyznaczenia dziedziny: DR = R − {−1,1} Potem podzieliłem na trzy przypadki: 1) dla x∊(−, −1) 2) dla x∊(−1, 1) (nauczycielka tłumaczyła nam, że nie można ich domknąć, bo nie zawierają się w dziedzinie, czy to prawda? emotka ) 3) dla x∊(1, +) W pierwszym po obliczeniu Δ i wyciągnięciu minusa przed nawias wyszło mi coś takiego:
(x − 1)(x − 5) 
 1 
(x + 1)(x +

)
 2 
 

+

= 11
−(x − 1) −(x + 1) 
Tak więc później skróciłem nawiasy i wyszło mi coś takiego:
 1 
−x + 5 − x −

= 11 ⇒ x = −3,25 − a w odpowiedziach nie ma takiego wyniku...emotka
 2 
A w drugim
(x − 1)(x − 5) 
 1 
(x +1)(x +

)
 2 
 

+

= 11
−(x − 1) (x + 1) 
Po skróceniu nawiasów wyszło coś takiego:
 1 
x − 5 − x −

= 11 ⇒ brak rozwiązań, bo x się redukuje
 2 
A w trzecim
(x − 1)(x − 5) 
 1 
(x +1)(x +

)
 2 
 

+

= 11
(x − 1) (x + 1) 
Po skróceniu:
 1 
x − 5 + x +

= 11 ⇒ x = 7,75 − tej odpowiedzi też nie ma w książce...
 2 
 1 
W książce odpowiedzi są takie: x∊{−2

, 5}. Tak więc jeśli ktoś mógłby zobaczyć, gdzie w
 3 
tych obliczeniach popełniłem błąd, byłbym bardzo wdzięczny Z góry dziękuję za pomoc emotka
19 lut 19:09
Mila:
 1 
2x2 + 3x +1 =2(x+1)*(x+

)=(x+1)(2x+1)
 2 
Teraz Ci wyjdzie, przedziałami dobrze, otwarte.
19 lut 19:16
Tad:
 1 
... całe "zło" wzięło się z rozłożenia 2x2+3x+1 ... to wcale nie jest (x+1)(x+

)
 2 
19 lut 19:18
FlashCB: Ahaa, teraz już rozumiem emotka Taki szczegół, a tyle zmienia emotka Dzięki wielkie emotka A tak korzystając z okazji to jeszcze chciałbym się o jedną rzecz zapytać:
  |x2 − 4x| +3  
Mam przykład:

= 1 DR = R − {5}
  x2 + |x − 5|  
Podzieliłem to na 3 przedziały: − dla x∊(−,4) − dla x∊<4,5) − dla x∊(5, +)
 1 
Z pierwszego przedziału wyszło tak, jak powinno, czyli x∊{

, 2}
 2 
 3 
W trzecim wyszło mi, że x= 1

, więc nie jest rozwiązaniem, bo nie mieści się w przedziale
 5 
i to się zgadza emotka Jednakże w drugim zrobiłem coś takiego:
 2 
x2 − 4x + 3 = x2 − x + 5 ⇒ x= −

− i tu moje pytanie, bo wydaje mi się, że to nie
 3 
jest rozwiązaniem, bo nie zawiera się w przedziale, lecz w odpowiedziach jest podane, że jednak jest rozwiązaniem... Czy jest ktoś w stanie to wyjaśnić? emotka W odpowiedziach jest coś
 2 1 
takiego: x∊{−

,

, 2}. Z góry dzięki emotka
 3 2 
19 lut 19:36
Mila: rysunek D=R ( mianownik zawsze dodatni) |x2−4x|=x2−4x⇔x(x−4)≥0⇔x≤0 lub x≥4 |x−5|=x−5 ⇔x≥5 Masz przedziały: (−;0>0;4);<4;5); <5;)
19 lut 19:48
FlashCB: Ouu, tak myślałem, że coś z zerem będzie emotka To jeszcze zapytam, dlaczego jest tak, że z postaci x(x−4)≥0 wzięło się, że x≤0 Z góry dzięki i obiecuję, że to ostatnie pytanie emotka
19 lut 20:09
qwerty: x(x−4)≥0 czyli miejscami zerowymi są 0 i 4, jest to funkcja kwadratowa więc to będzie parabola, a współczynnik przy x2 jest równy 1 czyli jest większy od zera, czyli ramiona tej paraboli będą skierowane w górę, interesuje Cię część większa od zera, więc rzutujesz na oś OX tą część wykresu która znajduje się ponad osią OX, i otzymujesz przedział (−∞,0]U[4,∞)
19 lut 20:40
Mila: rysunekTo już chyba wszystko jasne? Do komentarza Qwerty dodam wykres: y=x2−4x
19 lut 20:55