Pochodne i całki z Michałem
Michał: Przygotowuje się do sprawdzianu z pochodnych i całek. Będę tu zamieszczał rzeczy których nie
umiem zrobić. na początek mam problem z dwoma granicami liczonych metodą de l'Hospitala
| | ln(x−1) | |
2. limx→1+ |
| |
| | ctg(x−1) | |
14 lut 16:24
Michał: | | 2 | |
W pierwszym wychodzi mi granica równa 2, a w rozwiązaniach jest |
| |
| | 5 | |
14 lut 16:27
Michał: Z drugim dałem sobie radę, ale to pierwsze wciąż mi nie wychodzi
14 lut 16:31
Krzysiek: to pokaż jak liczysz,
| | tgx | | 5x | | 1 | |
1. można szybko bez tej reguły: 2 |
| * |
| * |
| →2*1*1*1/5=2/5 |
| | x | | sin5x | | 5 | |
14 lut 16:31
Michał: 1. korzystając z l'hospitala
| | 2 | | 2 | |
limx→0 |
| = |
| =2 |
| | cos2x*cos5x | | 1*1 | |
14 lut 18:01
Michał: To jak z tą granicą ?
16 lut 13:02
PW: A pochodna funkcji wewnętrznej? Pochodna sin5x to nie jest cos5x.
16 lut 14:40
Michał: 1)Całka ∫
−2
10f(x) dx wynosi 5, funkcja f jest ciągła. Ile jest równa całka
∫
−2
10g(x)dx, jeżeli wiadomo że f(x)=g(x) dla każdego x poza zbiorem {−0.5,0,e,π,5,8}
2)Całka ∫
28 f(x) dx wynosi 10, funkcja f jest ciągła. Ile jest równa całka ∫
28g(x) dx
jeżeli wiadomo, że f(x) = g(x) dla każdego x poza zbiorem liczb zawartym w [2,8]
Wydaję mi się że trzeba skorzystać z tego kryterium całkowalności:
Jeżeli f

a,b]→R jest całkowalna i funkcja g

a,b]→ R jest równa funkcji f na [a,b] z
pominięciem być może skończonej ilości punktów, to g też jest całkowalna oraz ich całki są
równe.
Czyli w przypadku 1) całka g(x)=całka f(x)
W przypadku 2) można traktować zbiór [2,8] jako skończoną ilość punktów ?
19 lut 12:07
Michał: W przypadku 2) wydaję mi się, że nie można stwierdzić ile wynosi całka g(x).
Dobrze kombinuje ?
19 lut 12:15
Trivial:
1) Jeżeli funkcje f i g są równe poza skończoną liczbą punktów, to ich całki są równe.
2) Te funkcje mogą wyglądać zupełnie różnie na przedziale [2,8], a więc i ich całki będą różne
(ale może się zdarzyć że będą równe). Nie wiem o co pyta to zadanie.
19 lut 12:17
Michał: Wykaż za pomocą rachunku pochodnyc, że
| | 1 | | 4 | |
arctgx <= arctg |
| + ln |
| (1+x2) dla x∊R |
| | 2 | | 5 | |
Powiedzcie tylko jak się takie coś rozwiązuje.
Ja bym zdefiniował funkcję
| | 1 | | 4 | |
arctgx−arctg |
| −ln |
| (1+x2) |
| | 2 | | 5 | |
następnie policzył jej pochodną
I co dalej ?
19 lut 20:42
Michał: pomoże ktoś ?
19 lut 21:32
Michał: up
19 lut 23:45