hymmm
ola: monotonicznosc i ekstrema 1x * e do 2x3
dochodze do momentu gdzie pochodna jest rowna e do 2x3 ( −1x2 + 6x2x )
do wspolnego mianownika
6x3−1x2 i co teraz z ta gora gdy przytownam do zera ? pomocyyyy!
25 sty 12:44
Kaja: wcześniej wyznacz sobie jeszcze dziedzinę funkcji. przyrównaj do zera. dla tych x co wyjdą
(jeśli należą do dziedziny) funkcja osiąga ekstrema. Żeby je policzyć podstaw wyznaczone x do
wzoru funkcji . wyznacz te przedziały w których pierwsza pochodna jest większa od zera (tam
funkcja jest rosnąca) i w których jest mniejsza od zera (tam funkcja jest malejąca).
25 sty 13:02
Kaja: jeśli funkcja najpierw rośnie do wyznaczonego x a potem maleje to dla tego x mamy max, a jak
jest na odwrót to min.
25 sty 13:03
ola: Df=R−0
x=0 lub x=1
−∞,0) i (1,∞ funkcja wieksza od zera
(0,1) < 0
tak?
25 sty 13:10
ola: w 1 jest min lokalne
25 sty 13:11
ola: taak?
25 sty 15:47
Artur_z_miasta_Neptuna:
a czemu dla x=0 pochodna się 'zeruje'
25 sty 15:53
Artur_z_miasta_Neptuna:
a co ważniejsze −−− dlaczego niby tak wyglądaja przedziały monotoniczności
25 sty 15:56
ola: bo x2 = 0 gry x =0 nie?
25 sty 16:53