trygonometryczna postać liczby zespolonej
guess who: Przy przechodzeniu z postaci kartezjańskiej do postaci trygonometrycznej liczby zespolonej mamy
moment, w którym trzeba wyznaczyć kąt. Podobno są na to różne sposoby i chciałbym się zapytać
jaki uważacie za najlepszy? Może wystarczy odświeżyć to co było w szkole średniej? Bo akurat
wtedy wolałem sobie wykuć wszystkie wzory redukcyjne i mieć pewność, że będę potrafił
wyznaczyć wartość funkcji każdego kąta. A może są też właśnie jakieś inne wzory, z którymi
poszłoby to sprawniej, niż bawienie się w np. rysowanie funkcji sinus i cosinus i próbowanie
doszukać się na nich, w jakim punkcie obie funkcje przyjmują określone wartości?
7 sty 01:31
Amaz:
Na wikipedii masz to ładnie opisane.
7 sty 01:56
guess who: O kurde, rzeczywiście. No cóż, dzięki
7 sty 02:24