Jak to dalej zrobić?
usy: Co tu dalej można z tym zrobić?
8(x−2)−x(x−2)≥−16
8x−16−x2−2x≥−16
6x−x2≥0
i tu się zawiesiłem
3 sty 21:35
Tad:
x(6−x)≥0
x(x−6)≤0 ... itd
3 sty 21:39
Licealista: x∊<−∞,6≥
3 sty 21:43
Tad:
... a toto co to
Licealista 
? −
3 sty 21:55
lusiek : x(6−x) >= 0 masz x =0 lub 6−x=0 => x=6
teraz rysujesz sobie wykres i zaznaczasz ramiona w dol bo masz − przy najwyzszej potedze i
tylko odczytujesz przedzial
3 sty 21:58
lusiek : dla x >=0 i tyle

i powinno wyjsc od <0;6>
3 sty 21:59
usy: a od jakiej wysokosci te ramiona w dol maja isc?
3 sty 22:05
3 sty 22:07
Tad:
dla postaci x(6−x)≥0 ... masz parabolkę "smutną" i wtedy przedział kiedy nad osią
dla postaci x(x−6)≤0 ... masz "uśmiechniętą" ale przedział kiedy pod osią
3 sty 22:16
lusiek : inaczej jak zapiszesz −x
2 +6 >=0 to masz przy najwyzszej potedze "−" wiec rysujesz w dol , a
jak bys to porzemnozyl przez −1 to znak zmnienia Ci sie w druga strone i znika ci minus przy
x
2 i w tym przypadku rysujesz usmiechnieta buzke
3 sty 22:20
usy: To już całkiem zbiliście mnie z tropu. Treść zadania to jedynie rozwiąż, to chyba nie trzeba
rysować paraboli a jeśli trzeba to będę musiał wyliczyć wierzchołek
4 sty 10:45
krystek: Masz rozwiązać nierównośc. Szkicujesz z m zerowym i odczytujesz wartości potrzebne!
4 sty 10:50
krystek:

x(6−x)≥0 x∊<.....>
4 sty 10:53
krystek:

lub x(x−6)≤0 x∊<....,..>
4 sty 10:55
usy:

x∊ <0;6>
czy tak ma być?
4 sty 10:58
Aga1.: Tak.
4 sty 11:04