matematykaszkolna.pl
Dowód nie wprost. Steefler: liczba √11 jest liczbą niewymierną. Wykaże że liczby 7√11 +5, √11−1 przez √11 są liczbami niewymiernymi nie miałem lekcji z dowodu nie wprost i nie bardzo wiem jak to zadanie zrobić, czy ktoś mógłby mi to w miare jasno wytłumaczyć? emotka
30 gru 11:54
PW: Dowód "nie wprost" polega na tym, że zamiast dowodzić prawdziwości zdania "p⇒q" dowodzimy prawdziwości zdania "∼q⇒∼p". Zdania te maja tę samą wartość logiczną (albo oba są prawdziwe, albo oba są fałszywe). Mamy do wykazania prawdziwość zdania: (1) "Jeżeli √11 jest niewymierna, to 7√11+5 jest niewymierna" Zamiast tego będziemy dowodzić "Jeżeli nieprawda, że 7√11+5 jest niewymierna, to nieprawda, że √11 jest niewymierna" czyli po "uproszczeniu" podwójnych zaprzeczeń (2) "Jeżeli 7√11+5 jest wymierna, to √11 jest wymierna". Przypuśćmy zatem, że 7√11+5 jest wymierna, to znaczy daje się zapisać w postaci ułamka, w którym licznik n i mianownik m są liczbami naturalnymi:
 n 
7√11+5 =

.
 m 
Oznaczałoby to, że
 n 
7√11 =

−5
 m 
 n−5m 
√11 =

,
 7m 
a to oznaczałoby, że liczba √11 jest wymierna (po prawej stronie równości jest ułamek, w którym licznik i mianownik są liczbami całkowitymi). Pokazaliśmy prawdziwość zdania (2), a tym samym prawdziwość zdania (1). Zazwyczaj nie opowiada się o tym tak formalnie, pisze się: dowód przeprowadzimy metodą "nie wprost"; przypuśćmy, że liczba 7√11+5 jest wymierna, wówczas (...) liczba √11 byłaby wymierna, co oznacza sprzeczność z założeniem. Taki sposób zakłada, że Piszący i Czytelnik znają teoretyczne podstawy dowodu przez kontrapozycję wyłuszczone na wstępie. Śmiało do boju z drugim przykładem: a co by było, gdyby
 √11−1 

 √11 
była liczba wymierną?
30 gru 12:53
Steefler: Jeśli dobrze myślę to powinno to być tak :
√11−1 

= nm
√11 
√11−1 √11n 

=

√11 √11m 
11−√11 

= nm / * 11
11 
11−√11 = 11nm i co dalej?
30 gru 13:21
Steefler: Hmm chyba wpadłem..
 11n 
−√11 = −11 +

?
 m 
30 gru 13:23