Udowodnij
Rodney: Zmagam się właśnie z zadaniem konkursowym i zastanawiam się jak je ugryźć... Probowalem googlac
pomocy, ale jakos nie wyszlo... Nie wiem czy moge tutaj napisac tresc tego zadania, wiec moze
najpierw sprobuje zapytac inaczej

Mam a
1, a
2, ..., a
n > 0 oraz a
1a
2...a
n = 1 i mam udowodnić pewną nierówność... i tak sie
zastanawiam... jak to ugryźć? Myslalem o indukcji, ale do tego potrzebny bylby chyba jakis
wzor na n−ty wyraz ciagu (a
n)
Chce ktoś w ogole pomoc?

Moze gadu−gadu? Podac dalsza tresc zadania?
26 gru 20:13
Krzysiek: możesz indukcyjnie...
teza będzie taka:
a1 ,...,an+1>0 , a1*...*an *an+1=1 i ta nierówność
26 gru 20:21
Rodney: dziekuje Krzysiek

chyba juz wiem jak to zrobic
26 gru 20:35
Rodney: jednak mam pewna watpliwosc...
dochodze na koniec do takiej nierownosci:
a
k+1 ≥ 1
W sumie mogę chyba teraz cofnąć się do tezy:
a
1a
2...a
ka{k+1}=1
Podstawiam z poprzedniego załozenia: a
1a
2...a
k=1
1*a
k+1=1
a więc
a
k+1=1 i wtedy ta moja nierownosc do ktorej doszedlem jest prawdziwa, ale to chyba troche
bez sensu...
Moze sie myle, ale to sprawia, ze wszystkie kolejne wyrazy tego ciagu musza byc rowne 1
a przeciez mozliwe jest np
a
1 =
12 oraz a
2 = 2, bo wtedy tez spelniaja warunki...
Zrozumial w ogole ktos o co mi chodzi? Bo nie wiem czy opisalem to dosc jasno

No i pytanie: czy to ma sens? Czy takie rozumowanie rzeczywiscie jest dobre?
26 gru 21:19
Artur_z_miasta_Neptuna:
tam na pewno jest
a1*...*an=1 a nie −> 1
26 gru 21:29
Artur_z_miasta_Neptuna:
jeżeli jest a1*...*an=1 (jako wyrażenie = 1) to znaczy, że jest to ciąg stały an = 1
jeżeli natomiast masz tam lim a1*...*an=1 lub a1*...*an −> 1 ... wtedy już tak ładnie nie jest
26 gru 21:31
Rodney: przepisujac znak w znak to tam jest
a1a2...an = 1
takze podejrzewam, ze chodzi o to ze iloczyn wszystkich wyrazow jest rowny 1
26 gru 21:32
Artur_z_miasta_Neptuna:
chwileczkę....możesz przepisać treść zadania

czy jest napisane, że jest to nieskończony ciąg
26 gru 21:33
Rodney: hm... a czemu ciag staly ?
przeciez gdybysmy mieli np.
i to tez spelnia warunki, bo wszystkie sa dodatnie i ich iloczyn = 1
(jesli nie mam racji to chcialbym wiedziec i moc zrozumiec dlaczego

)
26 gru 21:35
Artur_z_miasta_Neptuna:
czy to jest po protu 'n' dodatnich liczb takich, że ich iloczyn =1

jeżeli tak ... to na 99% indukcja odpada −−− nie masz podanego, że 'dla każdego 'n' ten warunek
(iloczynu) jest spełniony, jak również ów nierówność
masz tylko, że 'dla jakiegoś 'n' ' dla którego jest spełniony taki warunek, masz udowodnić tą
nierówność
a mógłbym poznać tą nierówność
26 gru 21:36
Artur_z_miasta_Neptuna:
nie spełnia dla n=1, n=2

dopiero dla n=3 spełnia warunek
26 gru 21:37
Rodney: Niech a
1, a
2, ..., a
n > 0 będą liczbami takimi, że a
1a
2...a
n = 1. Udowodnij, że
(1+a
1)(1+a
2)...(1+a
n) ≥ 2
n.
Oto cała tresc zadania starannie przepisana

Nic wiecej nie ma
26 gru 21:37
Artur_z_miasta_Neptuna:
ojjjjj

indukcja odpada
26 gru 21:39
Rodney: szkoda w sumie

a co mozna z tym zrobic? ale jak juz mowilem... nie zalezy mi na rozwiazaniu, wolalbym
podpowiedzi
26 gru 21:40
Rodney: chcialbym tylko dodac, ze powinna byc to jakas metoda na poziomie liceum
26 gru 21:41
Artur_z_miasta_Neptuna:
moją pierwszą sugestią byłby wzór Viete'a dla wielomianów stopnia n−tego, ale ... to chyba
ślepy trop jest
26 gru 21:43
Artur_z_miasta_Neptuna:
możesz pójść drogą − wykazać, że:
| | 1 | |
(1+a)(1+ |
| ) ≥ (1+1)(1+1) dla dowolnego a∊R+ |
| | a | |
i stąd przejść do a
1*a
2*...*a
n=1
26 gru 21:48
Rodney: no wykazanie tego jest proste... a jak mialoby wygladac takie przejscie?
26 gru 22:15
PW: Po dwóch godzinach myślenia doszedłem do wniosku, że zadanie jest (jak każde, którego
rozwiązanie już znamy) bardzo proste. Żeby nie popsuć Ci przyjemności odkrywania tego "bardzo
prostego", podpowiem tylko:
Nierówność
a+b ≥ 2√ab
zastosować do
1+ak = a1a2.....an +ak.
I nie stresuj się, że nie wpadłeś na to od razu. To jest zadanie z rosyjskiego zbioru z 1979
roku, do którego to zadania nie ma nawet wskazówki.
27 gru 01:28
pigor: ... Niech
a1, a2, ... ,an > 0 będą liczbami takimi, że
a1a2 ... an = 1.
Udowodnij, że
(1+a1)(1+a2) ... (1+an) ≥ 2n.
−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−−
... , no to może np. tak : z nierówności
12(a+b) ≥ √ab mamy kolejno
(1+a1)(1+a2) ... (1+an)= 2*
12(1+a
1)* 2*
12(1+a
2)*...* 2*
12(1+a
n)=
= 2
n *
12(1+a
1)*
12(1+a
2)*... *
12(1+a
n)
≥
≥ 2
n √1*a1*
√1*a2*...*
√1*an= 2
n √a1a2 ... an= 2
n √1=
2n. ...

=
30 gru 15:51