matematykaszkolna.pl
xe^(1/x) pomoc w zrozumieniu jezy: Witam, ćwiczę liczenie ekstremów i monotoniczności i nawet mi idzie ale natknąłem się na ten przykład : y=xe1/x Tu pojawia się problem. Dziedzina to Df ≠ 0, po policzeniu pochodnej miejsce zerowe wychodzi mi x=1 (dla pochodnej). Narysowałem sobie wykres dla pochodnej i wyszlo mi, że f rośnie w (−, 1) i maleje w (1,+) oraz osiąga minimum w (1,e). Okazało się, że rozwiązanie jest inne, patrzyłem nawet na wykres tej funkcji. Okazuje się, że rośnie w (−,0) i (1,+), a maleje w (0,1). I tutaj mam problem, widzę wykres tej funkcji i zgadza się, ale nie potrafię zrozumieć skąd na wykresie pochodnej wzięło się 0, pewnie z dziedziny ale bardzo prosiłbym o wytłumaczenie co tam się stało. Dlaczego tam doszło to 0. Możliwe, że odpowiedź jest oczywista ale nie mogę tego ogarnąć. Z góry dziękuję.
22 gru 21:50
jezy: Przepraszam, tam na początku wyszło mi odwrotnie dla pochodnej, że maleje w (−,1) i rośnie w (1,+)
22 gru 21:53
aniabb: bo do nierówności musisz uwzględnić znak mianownika, a do miejsca zerowego nie dlatego jeszcze
 x−1 
0 się pojawia bo rozwiązujesz

>0
 x 
22 gru 21:55
jezy: No to dużo wyjaśnia, dzięki ale ja cały czas liczę f'=0 i rysuję sobie wykres. A w
x−1  

= 0
x  
chyba takiego patentu nie zastosuję, czy jest coś o czym nie wiem?
22 gru 22:04
aniabb: zawsze trzeba patrzeć z jakiej funkcji te miejsca zerowe liczysz
22 gru 22:19