logarytmy
Roberto: Cześć wszystkim. Poproszę o sprawdzenie.
zad. 1. Do jakich liczb rzeczywistych podane wyrażenie ma sens logiczny?
a) Log5(7−x) D:7−x>0 7>x
b) Logx+415 D:x+4≠1 x+4>0 x≠ −3 x> −4
c) Logx−5(7−x) D:7−x>0 7>x x≠6 , x−5≠1 x−5>0 x>5
15 gru 20:35
Piotr:
w b i c co jest dziedzina ?
15 gru 20:37
Roberto: b)D: x+4≠1 ?
c) D: 7−x>0 ?
15 gru 20:44
Piotr:
masz dobre warunki. musisz je rozwiazac i wyznaczyc czesc wspolna.
15 gru 20:46
Roberto: b)x∉(−4,+∞) (4,−3)
c) x∉(−∞,7) i dalej nie wiem
15 gru 20:50
Piotr:
zajmijmy sie b)
x+4 ≠ 1 ⇒ x ≠ −3
x+4 > 0 ⇒ x > −4
zaznacz to na osi.
15 gru 20:52
PW: @Roberto: A Ty znowu z tym sensem logicznym? Po pierwsze nie bredzić.
15 gru 21:08
Roberto:

NIE UMIEM .
15 gru 21:08
Roberto: 
Picasso
15 gru 21:08
Piotr:
nie zauwazylem "logicznym" . chyba liczbowym

to nie jest oś.
czesc wspolna x ∊ (−4 ; +
∞) \ {−3}
15 gru 21:15
Roberto: w poleceniu mam logiczny? może żle wydrukowała pani uczycielka
15 gru 21:20
krystek: Określamy Dziedzinę logarytmu zawsze z def
logab istnieje ⇔ a>0 i a≠1 i b>0
15 gru 21:24
Roberto:

15 gru 21:25
krystek: A po co wykres do nierówności liniowej i skąd taki przebieg?
x+4>0⇔x>−4
15 gru 21:29
krystek: y=x+4 f rosnąca i dodatnie wartości dla x>−4
15 gru 21:30
PW: To powiedz pani nauczycielce, że sens logiczny może mieć z d a n i e (może być prawdziwe lub
fałszywe). Myślę, że "przerabialiście" elementy logiki.
log−7(−15)
nie jest z d a n i e m. Jest tworem, który nie ma definicji (powiada się − jak napisał Piotr −
nie ma sensu l i c z b o w e g o).
15 gru 21:30
Roberto: wykres nie wiem piotr chciał

ale po co to nie wiem

4 na drugą stronę
15 gru 21:32
Roberto: NIE omieszkam przekazać pani Ani.
15 gru 21:33
krystek: Piotr napisał "przedstaw na osi
15 gru 21:33
Roberto: Tak masz rację. Ale po co ta oś?
15 gru 21:36
krystek: Abyś poprawniw określił dziedzinę!
15 gru 21:39
krystek:
15 gru 21:42
Roberto: szybkie pytanko. 3
x+1=
√3x
3
x+1= 3
12x
x=1=
12 x
12 = −1/ *2
x= −2
to dobrze jest
15 gru 21:44
Roberto: (−4,+∞) tak?
15 gru 21:45
krystek: Podejrzewam ,że pod Roberto mamy Adasia?
15 gru 21:47
Roberto: a i jeszcze {−3}
15 gru 21:47
Roberto: co to znaczy
15 gru 21:47
Roberto: adasia
15 gru 21:48
PW: x=−2
Popełniłeś tyle "literówek", że musiałem przeliczyć po swojemu.
Pamiętaj, że na piątkę należy powołać się na różnowartościowość funkcji wykładniczej. Powinno
to "wejść w krew", bo przy nierównościach powoływać się będziesz na monotoniczność, a tam będą
niebezpieczeństwa.
15 gru 21:51
Roberto: Tak widzę właśnie

ale to zmęczenie , intensywny dzień a jeszcze muszę pracę skończyć.
Dziękuje za pomoc i rady od PW:
15 gru 21:55
krystek: b) D:x∊(−4,∞)/{−3} lub x∊(−4,−3)U(−3,∞)
15 gru 21:57
Roberto: dzięki a w c) też coś namotałem
15 gru 22:00
Roberto: krystek o co chodzi z tym adasiem
15 gru 22:04
krystek: Tak . zapisz teraz poprawnie sprawdzę . na osi liczbowej przedstaw
15 gru 22:04
krystek: Był taki Adaś , który zadawał pytania podobne do Twoich.
15 gru 22:05
Roberto: Nie zmęczony jestem bo od rana na wysokich obrotach i już brak logicznego myślenia
15 gru 22:07
krystek: To daj odp do c)
15 gru 22:09
Roberto: x∊(−
∞,7)
15 gru 22:10
krystek: Zle
15 gru 22:12
krystek:
15 gru 22:14
Roberto: x∊(−
∞,7) (5, +
∞)
15 gru 22:16
krystek: x∊(5,7)/{6}
15 gru 22:17
Roberto: czyli tylko wspólne, a te wyznaczanie co o 20:35 pisałem to też źle
15 gru 22:20
krystek: Masz spójniki i, i ,i ⇒ częśc wspólna
15 gru 22:21
krystek: Nie podałeś odpowiedzi .
15 gru 22:22
Roberto: Dzięki za rozjaśnienie, jak dojdę do przepisywania na czysto tego zadania to może ogarnę.

Mam jeszcze takie pytanie Czy jak rozwiązuje nierówność to też muszę pisać x∊(...,...) czy bez
tego
15 gru 22:27
krystek: i tak i tak jest poprawne.
Ale jak masz układ nierówności to zawsze najlepiej przedstawić na osi i dać odpowiedź
15 gru 22:30
Roberto: oki dzięki za cierpliwość
15 gru 22:34