Reguła mnożenia, trzycyfrowe liczby
Hajcik: Ile jest wszystkich liczb trzycyfrowych gdy do dyspozycji mamy przedział cyfr {0,1,2,3}?
Wyszło mi że jest tak
1 etap: 3 cyfry (bo zero odpada)
2 etap: 4 cyfry
3 etap: 4 cyfry
3*4*4 = 48
Coś mi tu nie pasuje!
Pomóżcie, szybko!
10 gru 18:40
Maslanek: 4!−3!.
10 gru 18:41
Maslanek: Albo nie...
Nieważne to u góry

4
3−3
3.
10 gru 18:42
Hajcik: Ale jak? Co?
10 gru 18:42
Maslanek: Dobra...
Też źle

Odp. 4
3−3*4
2.
10 gru 18:42
Hajcik: 64−9=55? O! Dzięki!
Być może uda mi się wygrać zakład z koleżanką! Pokaże mi cycki, jea! XD
10 gru 18:43
Hajcik: hahahahah XD
10 gru 18:43
Maslanek: Dobra...

Idiotycznie −,−
OStatecznie

Odp. 4
3−4
2 albo 3*4*4=48.
Równoważne są
10 gru 18:44
Hajcik: Czyli wyszło mi dobrze, tak?
10 gru 18:45
Hajcik:
10 gru 18:46
Maslanek: Tak
10 gru 18:54
PW: Chłopaki, zakład idzie nie o byle co, wiecej serca!
Wszystkich ciągów trójelementowych o wartościach w zbiorze {0,1,2,3} jest 43.
Odjąć trzeba liczbę tych ciągów, które na pierwszym miejscu mają 0. Jest ich tyle, na ile
sposobów można utworzyć dwuelementowe ciągi o wartościach w {0,1,2,3}, czyli 42 (zero na
pierwszym miejscu już jest, możemy zmieniać dowolnie elementy na dwóch pozostałych).
Odpowiedź 43−42 = 42(4−1) = 48 jest więc słuszna. Skoro Hajcik wyliczył 55, to co pokaże
koleżance?
10 gru 19:26