wielomiany- rozkład
jagodka1511: sprawdzi mi ktoś czy to jest w ogóle dobrze i co dalej mam zrobic?
w(x)= 3x3−15x2−6x+30=
= 3x(x2−5x)−6(x+5)=
= (3x−6)..... ?
3 gru 19:02
ATomicki: zły zapis. po rozłożeniu na czynniki powinno wyjść
3x2(x−5) − 6(x−5) = 0
(3x2 − 6)(x−5)=0
i przyrównujesz nawiasy do zera, określając wartości x które spełniają równanie
3 gru 19:04
Aga1.: W obydwu nawiasach musisz mieć identyczne wyrażenie, by dalej móc z tym coś zrobić.
3x2(x−5)−6(x−5)=
3 gru 19:06
Wolno kumam: czyli wyjdzie że x = {5,√2 i √−2 }
3 gru 19:08
jagodka1511: no x2 = 5, ale tego pierwszego nie kminie..
3 gru 19:09
jagodka1511: nie czaje.. i co mam zrobic z tym 3x2(x−5)− 6(x−5)?
3 gru 19:13
Aga1.: w(x)=(3x2−6)(x−5)
w(x)=3(x2−2)(x−5)
w(x)=3(x−√2)(x+√2)(x−5) −−−to jest rozkład na czynniki
3 gru 19:13
jagodka1511: (3x2−6) − (x−5)2?
3 gru 19:14
jagodka1511: a skąd sie wzięły te pierwiastki?
3 gru 19:16
Wolno kumam: Ja to tak zrobiłem nie wiem czy dobrze...
3x2(x−5)−6(x−5)=0
(3x2−6)(x−5)=0
czyli żeby lewa strona była równa prawej to: x=5 lub x=√2 i √−2 bo 3*√2 lub √−2 =6 a
6−6=0
3 gru 19:16
Aga1.: 3x2(x−5)−6(x−5)=(x−5)(3x2−6)
W jednym nawiasie piszesz to co się powtarza( kolor czerwony), a w drugim wpisujesz wszystko co
jest poza nawiasami
3 gru 19:18
jagodka1511: no to zczaiłam akurat
3 gru 19:34
jagodka1511: a tymi pierwiastkami tez kumam czemu tak.. dziekuje
3 gru 19:35