matematykaszkolna.pl
granica ciągu estest: Witam mam problem z policzeniem granicy ciągu: an = √n+100 − √2n n−> nieskończoność
 √n+100 + √2n 
Pomnożyłem to przez sprzężenie

 √n+100 + √2n 
mam teraz:
n+100−2n 

=
√n+100 + √2n 
 −n+100 

 √n+100 + √2n 
Wyciągam największe potęgi
n(−1 + 100n) 

√n(1 + 100n + √2n 
nie wiem co z tym dalej zrobićemotka
27 lis 16:35
Artur_z_miasta_Neptuna: podzielić przez najwyższą potęgę MIANOWNIKA czyli przez √n
27 lis 16:36
estest: czyli w mianowniku będzie: √n ( 1+ √2 )
27 lis 16:38
estest: nadal nie weim co z tym dalej zrobićemotka odpowiedz to minus nieskończoność
27 lis 16:42
estest:
27 lis 18:01
MQ: np tak: an=√n(√1+100/√n−√2)
27 lis 18:05