matematykaszkolna.pl
Pochodne qew: http://www.matematyka.pl/23319.htm Czemu jak dam dowód na pochodną ilorazu,w pierwszej linijce mam h g(x) g(x+h) a nagle g(x+h) przechodzi w g(x). Proszę o wytłumaczenie.Dziękuję
22 lis 22:12
Artur_z_miasta_Neptuna: jak już to miałeś:
f(x+h) f(x) 


g(x+h) g(x) 
wspólny mianownik i odejmij od siebie powstałe liczniki a mianownik 'zrzuć' do głównego mianownika popatrz co oztrzymujesz .. porównaj z tym co jest na podanej stronce
22 lis 22:17
Artur_z_miasta_Neptuna: a jak chodzi Ci o inne miejsce ... to podaj dokładnie o co konkretnie i gdzie konkretnie
22 lis 22:21
qew: no okey,tylko wtedy będę miał g(x+h)*g(x)*h a tam potem zamiast g(x+h) jest g(x)
22 lis 22:30
qew: i nie rozumiem póżniej tego przejscia
22 lis 22:30
qew: to jest konkretnie w 2 linijce tego dowodu
22 lis 22:48
Mila: licznik II linijka g(x)f(x+h)−f(x)g(x+h)+f(x)g(x)−f(x)g(x) dodane i odjęte to samo Mianownik II linijka h*g(x)*g(x+h) grupuję wyrazy i rozbijam na dwa ułamki ( abyś zrozumiała, może będzie łatwiej)
 g(x)f(x+h)−f(x)g(x) f(x)g(x+h)−g(x)f(x) 
limh→0[


=
 h*g(x)*g(x+h) h*g(x)*g(x+h) 
 g(x)(f(x+h)−f(x)) f(x)*(g(x+h)−g(x)) 
lim h→0


=
 h*g(x)*g(x+h) h*g(x)*g(x+h) 
 f '(x)*g(x) g'(x)*f(x) 
=


=
 g(x)*g(x) g(x)*g(x) 
f '(x)g(x)−f(x)*g'(x) 

(g(x))2 
22 lis 23:29
qew: wszystko wiem,skąd się bierze,tylko z tym g(x+h) pózniej pomijam to h,bo dąży do 0 i zapisuje g(x)?
23 lis 00:08
Mila: Tak, limh→0g(x+h)=g(x) w rozwiązaniu, które wskazałaś za wcześnie wpisali g(x) i dlatego rozpisałam dokładnie.
23 lis 00:26
qew: Dziękujęemotka
23 lis 01:27
Mila: emotka
23 lis 14:43