nierównosć wymierna.
aa: Witam!
Jak rozwiązywać nierówności tego typu:
a) czy mnożyć * najpierw (x−1)
2 i (x+2)
2 czy poprostu sprowadzić do wspolnego mianownika?
17 lis 00:25
Mati_gg9225535: do wspolnego
17 lis 00:27
aa: jasne. ale jak to sprowadze i wymnoże to w liczniku wyjdzie f. kwadratowa bez miejsc zerowych.
i co wtedy?
17 lis 00:29
Mati_gg9225535:

| 2x(x+2)−3(x−1) | |
| >0 ⇔ (2x2+x+3)(x−1)(x+2)>0 |
| (x−1)(x+2) | |
x∊(−
∞,−2)∪(1,
∞)
17 lis 00:36
Mati_gg9225535: oczywiscie dziedzina
17 lis 00:36
aa: tak ale (2x2 +x +3) − nie da się z tego wyznaczyć pierwiastków.. więc wtedy to omijami tak?
17 lis 00:40
17 lis 00:44
17 lis 00:45
aa: Piotr, wpisałeś przy 3 w liczniku x niepotrzebnie.
17 lis 00:46
Piotr:
racja

dzięki za uwagę
17 lis 00:49
aa: To wytłumaczy mi ktoś
a) co z tym licznikiem?
b) czemu moje obliczenia nie zgadzają się z tym co pokazuje wolfram?
17 lis 00:53
Piotr:
@aa
bez obliczeń nie zgadniemy gdzie masz błąd

mozesz latwo sprawdzic czy masz dobrze. np podstawmy 4.
no nie zgadza sie
17 lis 00:54
aa: wiem już gdzie mam błąd.
a ten przykład?
Wyszło mi, że x∊(−
∞,−3) lub (−2,2)
czy dobrze? I co z tym licznikiem nieszczęsnym jak nie ma miejsc zerowych, tzn, delta jest
ujemna?
17 lis 01:03
aa: hmm? pomoze ktoś?
17 lis 01:10
Piotr:
yyy do czego to
17 lis 01:11
Piotr:
z tamtym przykladem gdzie Δ <0 . to oczywiscie nie masz msc zerowego. patrzysz tylko na a,
ktore ma wplyw na rysowanie wykresu.
17 lis 01:13
aa: ale a wpływa tylko na znak, prawda?
17 lis 01:16
Piotr:
masz nierownosc wiec wplywa tylko na to czy rysujesz od gory czy od dolu.
17 lis 01:18
Piotr:
interesuje mnie skad wytrzasnelas tamto ?
17 lis 01:18
aa: co tamto?
17 lis 01:23
Piotr:
skad w mianowniku : x
2 − 4 ? o liczniku juz nie wspominam...
17 lis 01:25
aa: to zupełnie nowy przykład podałem, chciałem żebyś sprawdził czy dobrze policzyłem.
17 lis 01:26
17 lis 01:29