matematykaszkolna.pl
równania różniczkowe o zmiennych rozdzielonych Dżastina: Rozwiązać podane zagadnienia początkowe (1+t2) dy−(1+y2)dt=0 y(1)=0
13 lis 17:11
Artur z miasta Neptuna: Arctg y = arctg t + c
13 lis 17:13
Dżastina: To rozumiem y=tg (arctg t + c) Podstaiwam y(1)=0 i coś tam wychodzi.. Problem w tym, ze w książce odpowiedź całkiem odbiega od tego... Odp: y(t)=(t−1)/(t+1)
13 lis 17:20
Dżastina: to zadanie z gwiazdką z ksiązki o równaniach, autor: Gewert i Skoczylas emotka
13 lis 17:31
Dżastina: a z równań jednorodnych coś takiego : y' dt+t2 dy=ty dy ?
13 lis 17:51
Dżastina: y'=(1−y/t) dy/dt i co dalej? co zrobić z tym dy/dt ? Bo wiem, że stosuje sie podstawienie dalej..
13 lis 17:55
Krzysiek: W tamtym zadaniu odpowiedź w książce jest zła albo nie dotyczy tego zadania. Co do Twojego ostatniego postu.. coś za dużo tych dt , dy y'...
 dy 
przecież y' =

...
 dt 
13 lis 17:56
Dżastina: To starsze wydanie książki, stąd może te błedy w odpowiedziach... emotka a w tym drugim przykładzie to źle przepisałam przykład rzeczywiście.. Gapa ze mnie emotka Powinno być y2 dt+t2 dy=ty dy.. A to dam rade rozwiązać emotka
13 lis 18:01
MQ: @Krzysiek W książce jest dobra odpowiedź. Można przekształcić y=tg(arctg(t) +C) z warunkiem y(1)=0 na postać
 t−1 
y=

 t+1 
13 lis 18:12
Dżastina: A można coś jaśniej? po podstawieniu y=tg(arctg(t)+c) 0=tg(Pi/4+c) A co dalej?
13 lis 18:19
Krzysiek: Dzięki MG, wystarczyło skorzystać ze wzoru na różnicę kąta tangensa. Na pierwszy rzut oka wydawało mi się, że nie da się otrzymać takiej postaci.
13 lis 18:20
MQ: Np. C+π/4=0 ==>C=−π/4
 tg(arctg(t)) − tg(π/4) t−1 
y=

=

 1+tg(arctg(t))*tg(π/4) 1+t 
13 lis 18:32
Dżastina: Hm... Wzór na sume kąta tg? emotka tg(a+b)= (tg a +tg b)/(1− tg a * tg b) Po podstaiweniu wyliczamy, że c=1 Powracając do y=tg (arctg( t) +c)=tg (arctg (t )+1)=.....?
13 lis 18:35
Dżastina: Ale przed c mam znak +, więc chyba na sumę? A dalej to zastosowano podstawienie: tg(arctg(t))=t?
13 lis 18:43
MQ: Ad 1. Ale tg(−π/4)=−tg(π/4) Ad 2. tak
13 lis 18:48
Dżastina: Twoje rozw jest ok emotka Jednak chodzi mi o to, że y=tg (arctg( t) +c) Rozbijając to w ogólnej postaci (tg(arctg(t)) −+tg(c))/(1−tg(arctg(t))*tg(c)) Ale w sumie nie wiemy jakie to c jest... moze byc faktycznie i ujemne i dlatego tak rozw.. Rozumiem emotka To nie był zbyt łatwy przykład emotka
13 lis 18:59
MQ: y(1)=0 stąd tg(arctg(1)+C)=0 tg(π/4+C)=0 π/4+C=kπ c=−π/4+kπ Podstaw sobie c do wzoru, to ci wyjdzie. Ja pominąłem kπ, bo nie chciało mi się tyle pisać, ale wychodzi to samo.
13 lis 19:08