trygonometria
Janhuh: muszę rozwiązać 2cos2x<3sinx
zamieniłem cos2x na 1−sin2x, podstawiłem sinx za t i teraz zaczyna się zabawa:
Wychodzi mi t=12, albo t=−2. Co za tym idzie sinx=12 albo sinx=−2, co jest bzudrą, bo
przecież wykres sinusa przyjmuje wartości od −1 do 1. No to biorę sinx=12, zamieniam,
wychodzi mi, że x=π6+2kπ oraz x=56π+2kπ. Ale w tym przedziale sin jest zawsze
większy od zera. Zrobiłem gdzieś błąd, czy rozwiązaniem jest zbiór pusty?
7 lis 11:12
Tad:
... rozwiązujesz nierówność ... określ więc przedział −
7 lis 11:16
Janhuh: skoro miejsca zerowe wyszły mi x=π6+2kπ oraz x=56π+2kπ, to znaczy, że przedział jest
x∊(π6+2kπ, x=56π+2kπ), a w tym przedziale sinx jest większe od 0.
Czy może jednak coś skopałem?
7 lis 11:22
Janhuh: pomoże ktoś?
7 lis 11:31
Tad:
rozpatrywałeś nierówność
2t2+3t−2>0 dla −1≤t≤1
t=−2 odrzuciłeś z oczywistych powodów
zatem nierówność spełniają t>1/2
czyli sinx>1/2 ... i ok
7 lis 11:32
aniabb: ale lepiej jest najpierw odczytać przedział nierówności dla obu t , a dopiero potem ograniczać
7 lis 11:40
Tad: a po cóż dla obu t skoro jedno nie spełnia warunków podstwienia

!
7 lis 11:43
aniabb: a jakby wyszło t=2 i t=1/2 to jaki przedział byś wziął?
7 lis 11:47
Tad: tylko t>1/2
7 lis 11:51
Tad: tyle że wtedy t<1/2 z ograniczeniem
ale to teoria
7 lis 11:54
aniabb:

dodatnie są dla t <1/2 ... i t>2 który oczywiście odrzucamy
7 lis 11:55
Tad: czy TY rozumiesz co to założenie dla podstawienia

7 lis 11:56
7 lis 11:59
Tad: żenada
7 lis 12:01
aniabb:

tu rozwiązaniem jest przedział <−1 ;1/2 ) a nie (1/2;1>
7 lis 12:03
aniabb: dlatego NIE WOLNO wyrzucać pierwiastków wielomianu przed ustaleniem zbioru rozwiązań
niwerówności
7 lis 12:04
aniabb: a dopiero potem się sprawdza z dziedziną
7 lis 12:05
loitzl9006:
Ania ma rację, ale moim zdaniem rozwiązaniem będzie jednak przedział (1/2;1>. Gdy podstawimy
np. t=0 (czyli x=0) to nierówność nie będzie prawdziwa
2cos
2x<3sinx
2(1−sin
2x)<3sinx
2−2sin
2x<3sinx
sinx=t
t∊<−1;1>
−2t
2−3t+2<0
Δ=9−4*(−2)*(2)=9+16=25
√Δ=5
ale t miało należeć do <−1;1>,
| | 1 | |
więc zostaje z tego t∊( |
| ;1> |
| | 2 | |
| | π | | 5π | |
x∊( |
| +2kπ ; |
| +2kπ) , k∊C |
| | 6 | | 6 | |
7 lis 12:20
loitzl9006: masz parabolę −2t2−3t+2 (ramiona w dół)
7 lis 12:22
aniabb: ja pokazywałam HIPOTETYCZNY wpływ wyrzucania miejsc zerowych przed ustaleniem
rozwiązania..dlatego dałam przykładową 2 zamiast −2 żeby pokazać jak to się zmienia ..wiec
nie patrzcie na moje przedziały.. to jest analiza OGÓLNA .. a nie tego konkretnego przykładu
7 lis 12:26
loitzl9006: ok rozumiem Cię
7 lis 12:33