matematykaszkolna.pl
awdawdawd karolajn: Funkcję F(x) = 4x+3x3−x przedstaw w postaci sumy ułamków Ax + Bx+1 + Cx−1
2 lis 21:37
aniabb: użyj dużego U do przedstawienia ułamków
2 lis 21:40
Mila: Czy taki wzór?
 4x+3 
f(x)=

 x3−x 
2 lis 21:51
karolajn: tak Mila. Poszukalem sposobu w internecie i obliczyłem A,B,C A= −1 B= −0,5 C= −7/2 Tylko sposób zapisu koncoweo. W odpowiedzi jest w mianowniku (A,B,C) same 3. Dlaczego ? Moglby mi ktos rozpisac ? A,B,C są policzone dobrze.
2 lis 21:53
Artur z miasta Neptuna: Sa zle wiliczpne bo A+B+C ≠ 0
2 lis 22:06
Artur z miasta Neptuna: Po dugie A=−3 obowiazkowo
2 lis 22:07
Mila:
4x+3 A B C 

=

+

+

=
x(x−1)(x+1) x x−1 x+1 
 A(x2−1)+Bx(x+1)+Cx(x−1) Ax2−A+Bx2+Bx+Cx2−Cx 
=

=

=
 x(x−1)(x+1) x(x−1)(x+1) 
 x2(A+B+C)+x(B−C)−A 
=

 x(x−1)(x+1) 
Tworzymy układ równan ( można też inaczej) A+B+C=0 i B−C=4 i−A=3 ⇔
 1 1 
A=−3 i B=3

i C=−

 2 2 
4x+3 −3 
 1 
3

 2 
 
 1 

 2 
 

=

+

+

=
x(x−1)(x+1) x x−1 x+1 
2 lis 22:11
karolajn: Mam tak samo Mila. Mozna chyba jeszcze włożyć 2 do mianownika np. 7/2(x−1). Problem lezy w tym, ze w odpowiedziach jest −3/x + 3/2(x−1) + 3/2(x+1).
2 lis 22:17
Artur z miasta Neptuna: Sprawdz jeszcze raz dokladnie odpowiedzi ... bo co chwila zmienasz zeznania
2 lis 22:19
karolajn: Dlaczego zmieniam ? W mianowniku są 3 (raz jest −3) tak jak napisalem. A mnie wychodza wyniki takie jak Mili.
2 lis 22:25
Mila: Pewnie miałeś 4x2+3 w liczniku.
2 lis 22:26
Artur z miasta Neptuna: Nie sa same 3 to po pierwzze po drugie wyniki pierwptne troche onne podales W odpowiedziach ksiazkowych jest blad lub w druku przykladu jesy blad
2 lis 22:28