matematykaszkolna.pl
Kresy michał: Udowanianie kresów Jak udowadniać, że kresy są górne i dolne, konkretnie, że są
 1 
ograniczeniem. Np.: dla przykładu:

to wiadomo, że górnym ograniczeniem jest 1, ale
 n + 1 
jak to udowodnić. Natomiast dolnego ograniczenia nie ma.
31 paź 18:49
Godzio: Załóżmy, że istnieje inne ograniczenie górne, mniejsze od 1: a < 1. Wtedy
1 

≤ a < 1 /(n + 1)
n + 1 
1 ≤ a < n + 1 (zakładam, że n ∊ {0,1,2,....} ) Dla n = 0 1 ≤ a < 1 sprzeczność, zatem nie istnieje ograniczenie mniejsze od 1.
31 paź 19:00
michał: A nie trzeba by wkorzystać ε? Bo coś takiego czytałem. Mógłyś dać jakieś przykłady do przećwiczenia emotka?
31 paź 19:02
Godzio: To spróbuj może taki przykład:
 (n + 1)2 
A = {

: n ∊ ℕ }
 2n 
Wsk. 2n > (n + 1)3 dla n ≥ 11
31 paź 19:38
michał: emotka
31 paź 19:38
michał:
 1 
Może coś łatwego na początek emotka? Może

?
 n4 + 1 
31 paź 19:40
michał:
 1 
Widzimy od razu, że kresami

górnymi jest: 1, natomiast kresem dolnym jest 0.
 n4 + 1 
 1 
Udowodnijmy wpierw, że kresem dolnym jest 0. Otrzymamy wówczas:

≥ ε > 0 ⇒
 n4 + 1 
 1 1 1 
1 ≥ ε * n4 + 1 / : ε ⇒

≥ n4 + 1 ⇒

− 1 ≥ n44

− 1 ≥ n i co
 ε ε ε 
teraz?
31 paź 19:47
Godzio: Czyli dla n ≥ 41/ε − 1 Pokazaliśmy, że istnieje taki n, że następne wyrazy są już bliskie 0 o mniej niż ε, a z tego już wynika, że 0 jest kresem
31 paź 20:11
michał: a dlaczego wynika ? mógłbyś to rozpisać emotka Bo chciałbym wszystko rozumieć.
31 paź 20:22
michał: i się chyba pomyliłeś bo jest n ≤ 41/ε − 1
31 paź 20:35
Godzio: Chwila, chwila, nie zobaczyłem, że źle oszacowałeś.
 1 1 1 1 1 
0 <

<

<

< ε ⇒ n >

, zatem biorąc N = [

] + 1
 n4 + 1 n4 n ε ε 
każdy kolejny wyraz jest dostatecznie blisko 0 i jednocześnie mniejszy od ε. lim an = 0. Granica jest największym ograniczeniem dolnym tego ciągu
31 paź 20:36
michał: dlaczego źle oszacowałem?
31 paź 20:37
michał: a jest jakiś schemat na to oszacowanie?
31 paź 20:41
Godzio: Jeżeli chce się pokazać, że kresem dolnym jest 0. To szacuje się przez ε i pokazuje, że rzeczywiście istnieje takie N, że wyrażenie staje się dowolnie małe
31 paź 20:43
michał: i jak oczacujemy tak jak ty wyżej [to zabieramy potem tylko to najmniejsze oszacowanie?]. I
 1 
wyciągamy z niego Cechę i dodajemy 1? Tylko czemu ma służyć N = [

] + 1?
 ε 
31 paź 20:48
Godzio: Żeby pokazać, że istnieje taki N, należy go wskazać konkretnie emotka
31 paź 21:01
michał:
 1 
A jest jakiś może schemat do tego? Bo na wykładzie pokazywali, aby robić ε >

w
 n4 + 1 
tym wypadku.
31 paź 21:03
Godzio: No to w taki sposób zrobiliśmy emotka
31 paź 21:04
Godzio: A schematu ogólnego nie ma, czasem trzeba na coś wpaść i tyle.
31 paź 21:04
michał:
 1 
Ok to w takim razie: A = {

, n ∊ R}. Widać, że ograniczeniem od góry jest 1,
 n4 + 1 
natomiast od dołu 0. Udowodnijmy wpierw, że kresem górnym jest 1. Zapiszmy nierównośc:
 1 

≤ ε < 1 / * (n4 + 1) ⇒ 1 ≤ ε < n4 + 1, założmy, że n = 0, gdzie n ∊ R
 n4 + 1 
otrzymujemy wtedy 1 ≤ ε < 1 zatem sprzeczność. Zajmijmy się teraz ograniczeniem od dołu.
 1 1 1 1 
Zauważmy, że

<

<

< ε. Rozpiszmy teraz

< ε ⇒ 1 < n * ε
 n4 + 1 n4 n n 
 1 

< n. Biorąc kolejny, co raz większy element jest on bliżej zera i jednocześnie
 ε 
 1 
mniejszy od ε. Zatem 0 jest najmniejszym ograniczenie ciągu. N = [

] + 1.
 ε 
koniec?
31 paź 21:12
michał: emotka
31 paź 21:28
michał: Tylko dlaczego 1 ≤ ε < 1 jest sprzecznością? Bo dla n = 1 już będzie sprzecznością. Więc dla 0 jest chyba dobre, wzorowałem się na Twoim górnym poście.
31 paź 21:30
michał: emotka
31 paź 21:53
michał: emotka
31 paź 22:53
michał: emotka
31 paź 23:32
Godzio: Ma działać, dla każdego n, a znaleźliśmy taki n że już nie działa
31 paź 23:33
michał: ale, że jak nie działa emotka jak założyliśmy, że jeden jest większe od epsilona?
1 lis 00:00
kambik: zakładając, że n ∊ {0,1,2,....} możemy napisać: n≥0 n+1≥1 dzielimy obustronnie przez n+1 i mamy 1≥ 1/(n + 1) 1/(n + 1)≤1 czyli sup=1
1 lis 00:07
kambik: Natomiast kres dolny to granica... czyli 0 więc inf=0
1 lis 00:11
michał: nie mogę stosować granic; Godzio mógłyś dokończyć?
1 lis 00:15
Godzio: Ale jednocześnie 1 ≤ ε więc epsilon jest równy jedynce lub większy, a chcieliśmy, żeby był mniejszy prawda ?
1 lis 00:28
michał: i jak tak zostawie to dowód będzie dobry? to co napisałem?
 1 1 
a gdyby było A = {

+

: n, k ∊ R} To widzę, że kresem górnym jest 2 natomiast
 n k 
 1 1 
dolnym 0. Udowodnię wpierw, że kresem gónym jest 2. Otrzymujemy zatem:

+

≤ ε <
 n k 
2 ⇒ k + n ≤ ε < 2nk, podstawmy przykładowe n = 0 i k = 0, gdzie n,k ∊ R. Otrzymamy wówczas 0 ≤ ε < 0 otrzymujemy wówczas sprzeczność, zatem kresem górnym rzeczywiście jest dwójka. Zajmijmy się teraz kresem dolnym, pokażemy, że nie będzie żadnego elementu mniejszego od niego:
1 1 1 1 

+

<

< ε, zatem otrzymujemy

< n. Ponownie biorąc kolejny wyraz
n k n ε 
będzie on z każdym krokiem bliżej zera, zatem dolnym ograniczeniem jest 0. Co możemy zapisać w
 1 
następującej postaci: N = [

] + 1.
 ε 
Może być?
1 lis 07:52
michał: emotka
1 lis 10:47
michał: emotka
1 lis 15:11
Artur ..... : yyyyyy na pewno jest n,k ∊R jezeli tak to życzę powodzenia w szukaniu kresów (nie ma ich)
1 lis 15:26
Artur ..... : a kresu dolnego dowód jest bzdurny ... jak chcesz podstawiac n=0 i k=0
 1 1 
wtedy masz element

+

... proszę Cię ... pomyśl trochę ... do wykladowca widząc
 0 0 
takie 'kwiatki' by juz miał kandydata do oblania
1 lis 15:29
Artur ..... :
 1 1 1 
niby dlaczego

+

<

... (dla dowolnego n,k ∊R)
 n k n 
 1 1 1 
od kiedy

+

<

 2 3 2 
1 lis 15:30
michał: tak n,k ∊ R. To jak udowodnić kres dolny? Nie mam wprawy w tym i nie wiem od czego zacząćemotka
1 lis 15:31
michał: znaczy: n,k ∊ Nemotka
1 lis 15:35
michał: Mógłbyś pokazać, jak należy takie zadania udowadniać?
1 lis 15:37
Artur ..... : no to jest róznica pomiędzy N a R ... nie sądzisz
1 lis 15:39
michał: tak
1 lis 15:39
Artur ..... : kres górny:
 1 1 
na podstawie jakiegokolwiek kryterium podajesz że ciąg

oraz ciąg

to ciągu
 n k 
malejące stąd wniosek, że maksymalny element jest dla n=k=1 ... i juz masz kres górny wyznaczony i udowodniony
1 lis 15:41
Artur ..... : kres dolny: dla n,k∊N jak najbardziej tak można chociaż nie widzę dowodu dlaczego akurat 0 ... a nie −1 będzie kresem dolnym
1 lis 15:48
michał:
 1 1 
a można by dać dowód: infA + ε >

+

? czyli:
 n k 
 1 1 
ε >

+

 n k 
tylko potem nie wiem co dalej zrobićemotka
1 lis 15:53
Artur ..... : a niby w jaki sposób przechodzisz, z infA + ε > 1/k + 1/n do ε > 1/k + 1/n bez założenia że inf(A) = 0
1 lis 15:59
michał: ok, ale pomysł dobry? mógłbyć ewentualnie pokazać jak to dalej pociągnąć emotka?
1 lis 16:21
michał:
1 lis 16:47
michał:
1 lis 18:47