Problem ze sprowadzeniem do wspólnego mianownika.
Slaw.: Witam!
Mam problem ze sprowadzeniem do wspólnego mianownika. Mam zadanko w którym:
Mam obliczyć :
| | t1 * t2 | |
Kiedy wszystko podstawie to wychodzi mi , |
| a powinno wyjść |
| | t1 − t2 | |
Co robię źle?
Pozdrawiam!
29 paź 18:32
kylo1303: Nie wiem co robisz zle, ale wyjdzie w mianowniku t
2−t
1
| | t2 | | t1 | | t2−t1 | |
V2−V1= |
| − |
| = |
|
|
| | t1*t2 | | t1*t2 | | t1*t2 | |
Teraz t
1*t
2 trafia do licznika, a w mianowniku zostaje t
2−t
1
29 paź 18:41
Slaw.: Robię tak:
| l | | l | | lt1 | | lt2 | | lt1 − lt2 | |
| − |
| = |
| − |
| = |
| i dalej |
| t2 | | t1 | | t2*t1 | | t1*t2 | | t1*t2 | |
źle. Gdzie tu błąd?
29 paź 18:49
kylo1303: Chwila, bo ja widze ze sobie sam dopracowalem rozwiazanie od odpowiedzi xD
Wyjdzie tak samo jak tobie

Moze jakis blad w oznaczeniach, albo w odpowiedzi
29 paź 18:53
kylo1303: Albo cos zle przeksztalciles i tam powinno byc np.
29 paź 18:54
Slaw.: tak powinno wyjść. ehhh.
29 paź 18:55
Slaw.: rozwiązanie jest w książce i ja go wlasnie nie kumam.
| | l | |
Najpierw pasażer idzie po schodach ruchomych w górę, więc czas t = |
| , gdzie Vw = V1 |
| | Vw | |
+ V
2
t
1 − jego prędkość samego wjazdu na tych schodach ruchomych. t
2 − jego prędkość wejścia na
tych schodach gdy są wyłączone. i to wychodzi ok.
a jak mam obliczyc jego zejście czyli V
2 − V
1 to nie chce wyjsc.
29 paź 18:59
Slaw.: być może ma to coś wspólnego z tym, że V1 w tym drugim przypadku będzie miało przeciwny zwrot.
Ale to mi nic nie mówi.
29 paź 19:02
kylo1303: DObra, zadanie nie jest trudne wiec sobie poradziy. Powiedz tylko jakie sa oznaczenia V1 i
V2, V1 to predkosc pieszego a V2 schodow?
I czego uzywasz I zamiast S (z ciekawosci pytam)?
29 paź 19:05
kylo1303: V
w=V
1 + V
2
V
z=V
1−V
2
29 paź 19:07
Slaw.: Już mówię wszystko.:
| | l | |
Prędkość ruchomych schodów wynosi V1 = |
| |
| | t1 | |
| | l | |
a prędkość pasażera po nieruchomych schodach = V2 = |
| |
| | t2 | |
t
1 − czas wjazdu po ruchomych schodach − 1s.
t
2 − czas wejscia po nieruchomych schodach − 3s.
a) Oblicz prędkość kiedy pasażer wchodzi po ruchomych schodach. Banał z liceum. Policzyłem.
a teraz mam obliczyć prędkość pasażera poruszającego się w dół na ruchomych schodach i to mi
właśnie nie chce wyjść.
l oznaczam bo tam mają w książce.
29 paź 19:10
kylo1303: Vz − V zejśćia
Zauwaz, ze jak schodzi to porusza sie z własna predkoscia V1. Ale w tym samym czasie schody
"ciągnął" go do góry z predkoscia V2, wiec w sumie porusza sie z predkoscia V1−V2 (predkosc
zchodzenia − predkosc wjezdzania do gory). Mozesz sobie to tez na wektorach narysowac. Gdyby
schody poruszaly sie szybciej niz czlowiek to by nigdy nie zszedl xD
Dlatego w mianowniku jest V1 − V2, a nie odwrotnie.
29 paź 19:10
kylo1303: Dobra, zaraz przeczytam i ponownie odpowiem, jako ze wczesniejsze posty moga nie dotyczyc
zadania.
29 paź 19:11
Slaw.: masz rację (prawie) i tez to tak rozumiem. Natomiast schody mają V1 a nie V2. Wiec musi byc V2
− V1. a jest właśnie na odwrót.
29 paź 19:22
kylo1303: Z tego co sobie policzylem (a co bylo widoczne od poczatku) to schody maja wieksza
predkosc niz czlowiek, czyli jak bedzie schodzil po wjezdzajacych schodach to nie bedzie sie
poruszal w pozadanym kierunku. Jego predkosc bedzie wynosila:
Vc=V1−V2 i bedzie miala kierunek zgodny z ruchem schodow. Dlatego moze tam ci sie nie
zgadzalo (w skrocie: V1>V2, a czas nie moze byc ujemny wiec dlatego musi byc V1−V2)
29 paź 19:24
kylo1303: Przy czym nie wiem na co liczyles ten czas "t". Co wiecej, jesli juz chcemy go policzyc to
bedzie czas wjechania czlowieka z dolu na gore po schodach ruchomych jadacych w gore, ale przy
ciaglej probie schodzenia przez czlowieka xD (tzn ludzik sobie schodzi, ale jednak szybciej
leci w gore i w koncu znajdzie sie na szczycie)
29 paź 19:25
Slaw.: ale w książce mają to policzone.
Słuchaj a jakbym Ci wysłał zdjęcie tego zadania rozwiązanego to luknąłbyś? Bo musi w tym coś
być skoro podają to zadanie jako przykład...
29 paź 19:29
kylo1303: Jasne, bedzie najlepiej chyba.
29 paź 19:31
29 paź 19:45
kylo1303: Postaram sie. tylko zajme sie tym za 30min jesli to nie problem
29 paź 19:53
slaw.: ok
29 paź 19:54
kylo1303: Dobra, ogolnie to jest poniekad tak jak pisalem wyzej. Mamy obliczyc predkosc wypadkowa,
czyli tak jakby sumę wektorów V1 i V2. Z założenia wychodzimy od V2− V1 (od pred. czlowieka
odejmujemy V schodow), ale ze zwroty sa przeciwne, a V1 > V2 to zmienili mianownik na
V1−V2.
Jesli sie nie myle to liczac predkosc wypadkowa moznaby to zapisac w ten sposob: |V2−V1| i
nie byloby problemu. Pod koniec byloby |t1−t2| i wszystko by bylo ok.
Moim zdaniem jest to troche niekompetencja autorow, tak jakby nie mogli przyjac innych danych,
w ktorych predkosc czlowieka bylaby wieksza niz V schodow. Ale to juz inna sprawa.
29 paź 20:35
slaw.: i tak zrobie.
Ta ksiązką wgl. jest tragiczna...
Jak chcesz to Ci mogę coś jeszcze podrzucić bo niewiem skąd się wzieło. Ale jak chcesz

niewiem czy jesteś chętny
29 paź 20:37
kylo1303: Tzn. mozesz wyslac, ale czy cos pomoge to nie wiem. Nie ksztalce sie w kierunku fizyki

U
mnie fizyka wyglada mniej wiecej tak:
FIZYKA= wiedza z liceum + matematyka
Ale jesli problem dotyczy rozwiazanego przykladu to mysle ze moge sprobowac przeanalizowac dane
zadanie i moze cos pomoc.
29 paź 20:40
slaw.: problem dotyczy bardziej właśnie chyba matematyki bo juz sie co nieco pozapominało ale zadanko
inne. Podesle może spróbujesz mi coś wyjaśnić.

Jest takie coś:
http://ifotos.pl/zobacz/201210292_xxwswsa.jpg/
I chodzi mi o to jak oni zapisali tę szybkość. Jak to się zapisuje z uzyciem sin i cos. Nie
rozumiem tego.
29 paź 20:48
slaw.: problem dotyczy bardziej właśnie chyba matematyki bo juz sie co nieco pozapominało ale zadanko
inne. Podesle może spróbujesz mi coś wyjaśnić.

Jest takie coś:
http://ifotos.pl/zobacz/201210292_xxwswsa.jpg/
I chodzi mi o to jak oni zapisali tę szybkość. Jak to się zapisuje z uzyciem sin i cos. Nie
rozumiem tego.
29 paź 20:49
kylo1303: zaraz zerkne
29 paź 20:52
kylo1303: tutaj troche bardziej wymagajace zadanie, i to juz nie na dzisiejsza pore. Sprobuj sobie
zastapic sinusy i cosinusy poprzez odpowiedeni wektory/odcinki i moze bedzie troche jasniej.
Moge ewentualnie jutro w dzien siasc, bo dzisiaj jestem padniety. Albo zapytaj kogos z wieksza
wiedza z fizyki

Ja juz na dzisiaj koncze z zadankkami, takze dzieki wielkie i zycze milego wieczoru
29 paź 20:59
slaw.: Dziękuje i za to, że poświęciłeś swój czas. Zawsze jak będziesz miał chwilke mozesz w tym
poscie napisać, a ja sobie to będe regularnie sprawdzał.
Pozdrawiam i dziękuje
29 paź 21:02