matematykaszkolna.pl
dziedzina funkcji m4k: Czy może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego f(x)=x2 jest określona dla x∊R+ zamiast x∊R ?
27 paź 18:13
konrad: ciekawe pytanie ,podpinam się
27 paź 18:27
27 paź 18:29
konrad: no ale nie ma tam nic na temat wykładników niewymiernych
27 paź 18:31
pigor: .. z definicji funkcji potęgowej y=xn − różne dziedziny w zależności od wykładnika n (patrz np. str.60 tablice pani Cewe wyd. Podkowa) . ... emotka
27 paź 18:32
m4k: @Piotr ta strona z wiki nic nie wnosi, nawet nie ma tam rozpatrzonego przypadku o który pytam. @Nie mam tej książki więc to mnie nie zbawi emotka Ktoś jest w stanie to wytłumaczyć tu na stronie?
27 paź 18:36
konrad: tam nic nie ma o wykładniku niewymiernym czyli po prostu tak jest bo tak jest i to trzeba zapamiętać?
27 paź 18:37
pigor: i co z tego, że nie ma , np. w tablicach Cewe jest to dla n= 1k , gdzie k= 2,3,... bo np 2 możemy przedstawić w postaci ładnego ułamka łańcuchowego nieskończonego emotka
27 paź 18:37
konrad: no powiedzmy że rozumiem emotka @m4k jakby Cię te tablice interesowały to tu możesz ściągnąć http://peb.pl/matematyka-i-nauki-przyrodnicze/98898-tablice-matematyczne.html
27 paź 18:40
pigor: ... nic by ci się nie stało jak byś po prostu uwierzył, a nie chciał byś mądrzejszy od ... emotka papieża , ale powiem może tak ; jeśli x2=y to aby obliczyć x przy danym y możesz to tylko zlogarytmować a wtedy musi być x>0 i y>0 , a więc to co cię tak zaintrygowało, jest np.z tego powodu i żadnego innego , no to tyle kolego . ...emotka
27 paź 18:45
m4k: @pigor jaki jest sens uczenia się matematyki na pamięć? to nie jest historia którą się wali na pamięć tylko przedmiot który trzeba rozumieć. Co do Twojego przykładu to nie wyjaśnia on sprawy o którą mi chodzi. niestety.. : <
27 paź 20:10
AC: Jeśli wykładnik jest niewymierny, podstawa jest ujemna to wyniku otrzymujemy liczbę zespoloną z stąd to założenie x∊R+ Przykład: (−1)2 = (e)2=e2
27 paź 20:50
m4k: pozatym te tablice sa "dziwne"
 1 
wg. tego co tam jest f(x)=x

⇒ D=R+ U {0} ,a przecież dla 3x , D=R
 3 
poza tym dla f(x)=x2 , gdy x=0 f(0)=0, więc czemu wykluczać zero? Ktoś ogarnięty może to wyjaśnić?
27 paź 21:00
m4k: @AC , ciekawa uwaga , dzięki emotka Rozumiem, że tak jest dla liczb ujemnych... a czemu trzeba wykluczyć zero?
27 paź 21:23