matematykaszkolna.pl
granica funkcji. proszę o pomoc! california-: Granica funkcji. Witam, mam problem z oto przykładem. Proszę o pomoc i możliwe wytłumaczenie, jak zabrać za ten przykład.
 √n+2−√n+1 
an=

 √n+1−√n 
14 paź 18:02
vitek1980:
 a2−b2 
w liczniku i mianowniku zastosuj wzór: a−b =

 a+b 
potem może coś się zredukuje w celu policzenia granicy trzeba każdy składnik licznika i mianownika podzielić przez n z najwyższym wykładnikiem z mianownika
14 paź 22:42
vitek1980: czyli
 
n+2−(n+1) 

√n+2+√n+1 
 
an =

 
n+1−n 

√n+1+√n 
 
 1 √n+1+√n √n+1+√n 
an =

*

=

 √n+2+√n+1 1 √n+2+√n+1 
aby obliczyć granicę dzielimy każdy składnik przez √n, skąd otrzymamy
 √1+1n+√1 
an =

 √1+2n+√1+1n 
przy n→∞ ułamki z mianownikiem "n" dążą do 0 zatem granica wynosi 1
14 paź 22:49