Rachunek prawdopodobieństwa
drake: Rozpatrujemy zbiór ciągów n−wyrazowych (n∊N+) o wyrazach ze zbioru (−1,0,1). Oblicz
prawdopodobieństwo tego, że losowo wybrany ciąg ma co najmniej jeden wyraz równy 0 i suma jego
wyrazów jest równa zero.
Szczerze mówiąc, nie wiem, czy dobrze zacząłem rozwiązywać, ale wyszło mi tak:
|Ω|=3n
|A|=2n(1+n)
29 wrz 20:40
drake: up
29 wrz 21:37
Eta:
|Ω|=3
n
Wprowadzamy zdarzenie przeciwne do A
A
' −−− w tym ciągu nie ma zera
czyli są same jedynki i minus jedynki, których musi być po tyle samo ( by suma była =0
i rozpatrzeć dla n −− parzystego lub n −− nieparzystego
wtedy
| | n | |
[ |
| ] −−− część całkowita ( obejmuje i n −−parzyste i n−− nieparzyste) |
| | 2 | |
i mamy permutację z powtórzeniami , bo 1−ki i −1 −ki są nierozróżnialne
to: P(A) = 1−P(A
') =...
Tak myślę ja

............ niech jeszcze Inni się wypowiedzą
29 wrz 22:15
drake: Przepraszam, ale nie do końca rozumiem. Nie wiem, czym jest ta część całkowita.. : (
29 wrz 22:26
Eta:
[a]−−−największa liczba całkowita nie przekraczająca wartości liczby
a
29 wrz 22:29
29 wrz 22:32
drake: Nie, nie..symbol rozumiem, cecha liczby, tylko nie wiem, co tutaj robi
29 wrz 22:32
Eta:
Aby suma wyrazów była =0
to musimy mieć
k −−− jedynek i k−−− minus jedynek , k€N+
| | n | | 7 | |
k= |
| , gdy n= 7 to k= |
| ∉N+ |
| | 2 | | 2 | |
Tak myślę

P.S. A swoją drogą ........ ciekawe zadanie

A jaką masz odp? ( jeżeli można )
29 wrz 22:50
Basia:
nie bardzo rozumiem jak budujesz zdarzenie przeciwne
A = przynajmniej jedno 0
i suma=0
(dobrze przeczytałam? bo już mi się miesza)
wtedy
A' = nie ma żadnego 0
lub suma≠0
i wtedy, zdaje mi się, strasznie się to skomplikuje
29 wrz 23:00
drake: Niestety nie mam odpowiedzi : ( Bardzo dziękuję Ci za pomoc

Jeżeli chcesz, to kiedy dowiem
się od mojej matematyczki, jaka jest poprawna odpowiedź, dam znać
29 wrz 23:02
Basia: Jeżeli dobrze wszystko doczytałam to policzyłaś Eto
|nie ma żadnego 0 i suma=0|
a to chyba nie całkiem to co o co chodzi
29 wrz 23:19
Eta:
Basiu 
Faktycznie .......( wykluczyłam tylko zero, a została suma ≠0
No to teraz .........
zera ( ile by ich nie było) nie mają wpływu na sumę = 0
tylko 1 i −1
I co dalej?
29 wrz 23:20
Eta:
Oczywiście bez wprowadzania zdarzenia przeciwnego!
29 wrz 23:21
Eta:
@
darke
Czy w treści jest : "co najmniej jedno zero"? czy: "co najwyżej jedno zero" ?
Wtedy rozwiązanie byłoby jasne
29 wrz 23:27
drake: Ojeeej.. co najwyżej, strasznie przepraszam, rzeczywiście źle przepisałem zadanie i zmarnowałem
Wam tyle czasu : ( To jak bedzie wyglądało rozwiązanie dla co najwyżej jednego wyrazu równego
0?
29 wrz 23:33
Eta:
Wrrrrrrrrrrrr
29 wrz 23:36
Basia:
proponuję tak:
aby suma była równa 0 muszę mieć tyle samo 1 i tyle samo −1
powiedzmy po
k
aby mieć pewność, że jakieś 0 tam się znajdą muszę założyć, że k<[n/2]
k
max = [n/2]−1 dla n parzystych
k
max = [n/2] dla n nieparzystych
| | | |
wybieram więc k miejsc na których postawię 1 czyli | |
| | |
| | | |
z pozostałych wybieram k miejsc na których postawię −1 czyli | |
| | |
na pozostałych miejscach stawiam 0
i to byłoby wtedy
| | | | | |
∑k=0,1,...,[n/2]−1 | * | dla n parzystych |
| | | |
i
| | | | | |
∑k=0,1,...,[n/2] | * | dla n nieparzystych |
| | | |
ale nie jestem pewna
29 wrz 23:36
Basia: wrrrrrrrrrrrrrrrrrr...........................................
29 wrz 23:38
drake: To wrrrrrrrrrrrrrrrrr to reakcja na mój błąd? xdd
29 wrz 23:40
Eta:
dla n −− nieparzystego
dla n−− parzystego
| | n | |
lub tak jak poprzednio zapisałam za pomocą [ |
| ] |
| | 2 | |
29 wrz 23:43
Basia:
dla
co najwyżej jednego 0 to dość proste
dla n nieparzystych
musisz mieć to jedno 0 bo inaczej suma się nie wyzeruje
miejsce dla 0 wybierasz na n sposobów
| | | |
z pozostałych n−1 miejsc wybierasz połowę na których będą 1 czyli | |
| | |
dla n parzystych nie możesz wstawić 0, bo zostałaby Ci nieparzysta liczba miejsc i suma się nie
wyzeruje
czyli wybierasz połowę czyli
n2 dla 1, na pozostałych stawiasz −1
29 wrz 23:46
Eta:
I
"Wiktoria" !
29 wrz 23:48
Basia: A swoją drogą co myślisz Eto o tym rozwiązaniu do poprzedniej (błędnej) treści ?
Ma to ręce i nogi ?
29 wrz 23:52
Eta:
Ja wykorzystałam permutacje z powtórzeniami ( bo 1 i −1 jest nierozróżnialne
Basia z kombinacji ... co na jedno wyjdzie

Kiedyś, kiedyś .... 100 lat temu

rozwiązywałam to zadanie ( o ile dobrze pamiętam
29 wrz 23:53
Eta:
Co do poprzedniej wersji, to oczywiście masz rację

Bez sensu tu wprowadzanie zdarzenia przeciwnego, ale i bez sensu byłaby taka treść
Wtedy nie wiemy ile jest tych zer! ( tak myślę
29 wrz 23:57
Basia: przeczytaj mój wpis z 23:36
o jego sens pytałam
30 wrz 00:00
Eta:
W/g mnie jest ok

......... bo podałaś
k zer
30 wrz 00:06
Basia: No to mamy rozwiązane obie wersje. I dobrze
30 wrz 00:13
Eta:
30 wrz 00:18