zadanie ktorego nie ogarniam ...
Paulina ;): Wyznaczy wszystkie pary liczb calkowitych x,y spelniajace rownanie :
a)x+y√2=5
b)x+y√3=−√3
c)x−y√5=7+4√5
29 wrz 12:44
Buuu: a) x,y∊∅
b) x = 0, y = −1
c) x = 7, y = −4
29 wrz 12:53
Basia:
tu raczej trzeba myśleć a nie liczyć
ad.a
dla y∊C i y≠0 po lewej będzie suma liczby wymiernej x i niewymiernej y√2
suma wymierna+niewymierna = niewymierna ≠5
czyli musi być y=0
stąd x=5
ad.b
x = −√3−y√3
x = −√3(1−y)
aby x była wymierna musi być y−1=0
(bo 1−y ma być całkowita i nie może być równa np.√3)
dokończ
ad.c
x − 7 = 4√5+y√5
x−7 = √5*(4+y)
x−7 jest wymierna ⇒ √5(4+y) też musi być wymierna i 4+y musi być całkowita
czyli ?
29 wrz 12:53
Basia:
@Buuu 5+0*√2 = 5
0 to też liczba całkowita
29 wrz 12:55
Buuu:
Faktycznie
Basiu, znów szybkość zwyciężyła nad rozumem
29 wrz 13:01
Paulina ;): i jeszcze
d)5+x√2=−y+4√2
e)6−√2=2y+x√2
f)−9−√2=3x+y√2
co ja robie na mat−fizie.....
29 wrz 13:02
Paulina ;): w b mi wyszlo ze y = −x .... czyli

?
29 wrz 13:36