matematykaszkolna.pl
równanie artur: 8x+18x−2*27x=0 Wyszło mi tak: 23x+(2+32)x−2*(33)x = 0 23x + 2x * 32x − 2 * 33x = 0 / : 33x i teraz autor zadania robi to tak: (23)3x +(23)x − 2 = 0 I ja tutaj nie wiem skąd wzielo się to 23 do potęgi x . Może ktoś mi to przystępnie wytłumaczyć? pozdrawiam
26 wrz 19:18
asdf:
23x 2 

= (

)3x
33x 3 
26 wrz 19:21
Artur_z_miasta_Neptuna: dobra rada: 23x (23)x = 23*x = 23x
26 wrz 19:22
Eta:
23x 2x*32x 

+

−2=0
33x 33x 
 2x 2x 2 

=

= (

)x
 33x−2x 3x 3 
26 wrz 19:24
artur: to rozumiem. wynika to ze wzoru ax : ay = ax−y. ale chodzi mi o 23x
26 wrz 19:24
artur: dzięki wielkie. a jak dalej ktoś może napisać ? dochodzę do etapu t3 + t − 2 = 0 gdzie t=23x i koniec. jejku, jak mnie irytuje ten stan gdzie nie mogę ruszyć problemu.
26 wrz 20:47
artur: próbowałem dzielić przez x−1, ale coś mi nie wychodzi.
26 wrz 20:57
asdf: t3 + t − 2 = 0 t3 + t − 1 − 1 = 0 t3 − 1 + t − 1 = (t − 1)(t2 + t + 1) + (t − 1) = 0 (t − 1)(t2 + t + 2) = 0 t = 1
 2 
(

)x = 1
 3 
x = 0 Najlepiej jakby ktoś to jeszcze sprawdził emotka
26 wrz 21:06
artur: jest świetnie, dzięki emotka
26 wrz 21:12