matematykaszkolna.pl
założenia tożsamości aiszka: Mam sprawdzić czy prawdziwe są tożsamości i podać koniecznie założenia. Generalnie potrafie udowodnić tą tożsamość. Korzystajac ze wzorów wyszlo mi ze L=P ALE JAKIE POWINNY BYC ZALOZENIA
 tgx 
oto przyklad:

= cos2x
 tg2x − tgx 
jak to rozwiazac: tg2x ≠ tgx ? czy to jedyne zalozenie tej rownosci
24 wrz 20:46
ZKS: tg(2x) ≠ tg(x) 2x ≠ x + k * π x ≠ k * π I jeszcze należy dać założenie że cos(x) ≠ 0
24 wrz 20:50
aiszka: ale mamy ze cos2x ≠ 0 to jest to samo co cosx ≠ 0 ?
24 wrz 20:53
aiszka: i skad,z tegooo tg(2x) ≠ tg(x) dostalismy too : 2x ≠ x + k * π ?
24 wrz 20:54
ZKS: Jak skąd umiesz rozwiązywać równania trygonometryczne? cos(2x) nie jest równy cos(x). Trzeba jeszcze dać założenie cos(2x) ≠ 0 oraz cos(x) ≠ 0 żeby tg(2x) i tg(x) istniał.
24 wrz 20:59
aiszka: i skad,z tegooo tg(2x) ≠ tg(x) dostalismy too : 2x ≠ x + k * π ? coto za przejscie?
24 wrz 21:02
ZKS: Pytam się umiesz w ogóle rozwiązywać równania trygonometryczne?
24 wrz 21:03
krystek: A taki zapis rozumiesz : tgx=1⇒tgx⇒=tgπ4⇒x=π4+k*π
24 wrz 21:05
aiszka: tak
24 wrz 21:12
aiszka: tylko ja nie rozumiem tych przejsc...ze tg(2x) zamienione jest na 2x bo po prawej stronie ze tg(x) pokazane jest ze x + kπ to wiem,bo tam jest okreslony. chodzi nadal o te nierwonosc tg(2x) ≠ tg(x) 2x ≠ x + k * π
24 wrz 21:23
aiszka: :((
24 wrz 21:52
ZKS: Ale czego nie rozumiesz?
24 wrz 21:54
aiszka: czemu jedno pod drugim zapisales tak tg(2x) = cos tam 2x = cos tam opusciles tak o , tg?
24 wrz 22:03
ZKS: A rozwiązywałaś kiedyś równania trygonometryczne?
24 wrz 22:08
aiszka: ale mnie meczysz. to sa moje pierwsze rownania. wiec w sumie to nie. wiec tak sie robi zawsze?
24 wrz 22:20
ZKS: A Ty mnie nie meczysz? Skoro to są pierwsze to powinnaś najpierw porozwiązywać te najłatwiejsze równania trygonometryczne. Okres tangensa jest równy k * π ponieważ ta sama wartość powtarza się o ten właśnie okres.
 π 
Rozważmy takie równanie tg(x) = 1 jak wiesz albo i nie tg(

) = 1 więc mamy równanie
 4 
 π π 
tg(x) = tg(

) opuszczamy tangensy i dostajemy x =

+ k * π gdzie k * π jest
 4 4 
okresem tak samo masz przy tg(2x) = tg(x). Spróbuj zrobić tg(x) = 3 i tg(2x) = −1.
24 wrz 22:33