co dalej
tomek : Mam jescze takie zadanie zbadaj punkty krytyczne funkcjif(x,y)=(x+y)(x
2+2x+y)
obliczyłem pochodna po X = 3x
2+4x+3y+2xy
obliczyłem pochodna po Y = x
2+3x+2y
i teraz zaczynaja sie schody
| ⎧ | 3x2+4x+3y+2xy = 0 | |
| ⎩ | x2+3x+2xy = 0 |
|
co dalej zrobić z takim układem równań bo nie wiem
18 wrz 22:35
xXx: Pomimo tego, że nie jestem studentem to zrobiłbym to tak:
x
2 + (3 + 2y)x + 0
| | (3 + 2y)2 − 4*1*0 | |
Δx = |
| |
| | 2*1 | |
Teraz liczysz x
1 i x
2 i dla tego i tego spróbujesz wyliczyć y
18 wrz 22:42
xXx: Oj co ja dałem... Nie dzielisz przez żadną "2" ^^
18 wrz 22:42
18 wrz 22:53
tomek : nikt nie wie

?
18 wrz 23:22
18 wrz 23:33
Vizer: Nie. Czyli chcesz tylko układ równań rozwiązać?
18 wrz 23:35
tomek : Tak tylko nie wiem jak sie do niego zabrać, prubuje te dwa wyrażenia dodać lub odjąc,
zastosowac jakiś wzór skróconego mnożenia, ale mi nie wychodzi juz nic, za mało snu 3 godziny
na dobe to nie jest za wiele i tak już od 2 tygodni
18 wrz 23:37
Vizer: Z drugiego wyciągnij x i rozbij układ na dwa układy.
18 wrz 23:38
tomek : sory, ale tam jest błąd literuwka
X2+ 3x+2y , dlatego nie wiem jak to dalej robic , chyba że źle obliczyłem pochodna po X badz
po Y
18 wrz 23:43
Vizer: Czemu tak mało sypiasz, trochę luzu.
18 wrz 23:43
tomek : EGZAMIN MATMA 2 musze zdać
18 wrz 23:47
Vizer: No to zostaje tylok wyliczyć z drugiego y i podstawić do pierwszego, wbrew pozorom wychodzi w
miarę przyzwocie, po przekształceniach i wyliczeniach :
18 wrz 23:54
Mila: Jeśli układ to jaki:
18 wrz 23:55
Mila: Wizer liczy, to ja się wyłączam.Powodzenia.
18 wrz 23:56
tomek : Nie dziekuje

czyli jak dobrze rozumiem
x
2+3x+2y=0
2y=−3x−x
2 potem
3x
2+4x+3(−
32x−
12x
2)+2x(
32x −
12x
2)
....... o to chodziło

19 wrz 00:13
Vizer: | | 3 | |
Tak, tylko w tym drugim nawiasie też '−' przed |
| , ale to pewno przeoczenie w trakcie |
| | 2 | |
pisania
19 wrz 00:15
tomek : i dalej mam po wymnożeniu
−
12x−
32x
2−x
3, dalej mnoże sobie razy dwa i wyciągam x przed nawias
x(x
2+3x+1)
no i mam x=0 i licze sobie jeszcze x1 i x2, i co dalej
19 wrz 00:23
Vizer: Mnożysz przez 2, a gdzie ta dwójka przy x3 ?
19 wrz 00:26
tomek : znowu zjadłem ale na kartce w zeszycie ją mam

, po obliczeniu jescze x1 i x2 co dalej robie
19 wrz 00:28
Vizer: No to masz x, to jak się rozwiązuje układ równań? Wyliczam igreki dla każdego z wyliczonych x,
zgadza się ?
19 wrz 00:30
tomek : powstaje mi wówczas 2 pary liczb z których sprawdzam to ekstremun, tak?
no bo x1=0 i x2=−34 (wyliczyłem sobie z równia 2x2+3x+1) za
19 wrz 00:38
Vizer: Powinny wyjść 3 punkty podejrzane o ekstremum, nie zgadzają mi się coś wyniki. Przelicz jeszcze
raz to 2x2 + 3x + 1
19 wrz 00:46
tomek : no tak, masz racje pomyliłem sie przy liczeniu delty, za duzo juz na dzisiaj juz nie wyrabiam
musze troche sie przespać, wiem już jak dalej postepować z tym zadaniem , a za pomoc bardzo Ci
dziękuje
19 wrz 00:50
Vizer: Proszę, więc mogę z czystym sumieniem również udać się na spoczynek
19 wrz 00:51
tomek : dobranoc
19 wrz 00:52