nie potrafię ogarnąć stereometrii
ucek:
W ubiegłym roku czyli w drugiej klasie liceum bardzo dobrze radzilem sobie z matematyką i
miałem zamiar zdawać ją na poziomie rozszerzonym. W tym od razu zaczęliśmy od stereometrii,
której nie potrafię pojąć. Mogę siedzieć pół godziny nad jednym zadaniem i go nie zrozumieć.
Już mam zaległości w pracach domowych. Jak mam się do tego zabrać?
18 wrz 09:48
Artur_z_miasta_Neptuna:
Niestety zapewne masz problem z wyobraźnią 3d.
Jedyną opcją jaka 'wchodzi w grę' jest po prostu ćwiczenie jej za pomocą zadań.
18 wrz 09:54
loitzl9006: Wykonaj może kilka modeli brył (sześcian, graniastosłupy, ostrosłupy prawidłowe) z papieru. To
trochę pomaga zrozumieć co jest krawędź podstawy, przekątna ściany bocznej, przekątna
graniastosłupa, kąt nachylenia ściany bocznej do podstawy itd. Na rysunku w 2D nie wszystko
przecież widać.
18 wrz 09:55
Aga1.: Na początku dużo pracy z modelami (wykonaj je z papieru i obserwuj)
Powtórz przede wszystkim planimetrię, trygonometrię (inne działy też są potrzebne)
18 wrz 10:00
Artur_z_miasta_Neptuna:
a swoją drogą − ów modeli nie macie w szkole (kiedyś taki 'sprzęt' był)
18 wrz 10:03
ucek: Dzieki za dobre rady. Może nie będę się bawił papierem, ale poszukam w Internecie jakichś
wizualizacji 3D.
19 wrz 20:53
krystek: A możesz wykorzystać patyczki do szaszłyków i plastelinę lub kawałki Jabłka i budować modele .
19 wrz 22:40
Basia: Witaj
krystek 
Dobrze radzisz. Szkielety są lepsze niż "pełne" modele.
Łatwiej zobaczyć przekątne, przekroje itp.
19 wrz 22:56
Mila: W sklepach specjalistycznych (z pomocami dydaktycznymi) są ciekawe materiały do konstrukcji
bryłek, w tym szkieletowych.
Polecam też gotowe siatki.(można znaleźć w internecie).
Budować bryłki.
20 wrz 00:37
20 wrz 01:49
Basia: mnie na pewno się przyda; dziękuję
Basiek
20 wrz 01:57
ucek :
23 wrz 13:52