matematykaszkolna.pl
usuwanie niewymiernosci Krzychu:
2 2(3√5−3√3) 

=

=3√5−3√3 to
3√25+3√15+3√9 (3√5−3√3)(3√25+3√15+3√9) 
była wersja książkowa. Ale moja poniżej chyba też jest ok, prawda?
2 2(3√3−3√5) 

=

=3√3−3√5
3√25+3√15+3√9 (3√3−3√5)(3√25+3√15+3√9) 
29 sie 19:35
Trivial: I co, wyszły dwa różne wyniki? Czy nie uważasz, że to troszkę dziwne? emotka Po wymnożeniu mianownika w Twojej wersji wyjdzie −1.
29 sie 19:40
Eta:
 2(3√3−3√5) 
2) wersja: ...=

= −(3√3−3√5)= 3√5−3√3
  3−5 
29 sie 19:45
Trivial: Oczywiście miałem na myśli to co Eta, a nie jakieś −1. emotka Swoją drogą, witaj Eto.
29 sie 19:49
Krzychu: czyli na jedno wychodzi a ja sie pomyliłem jak zwykle. Dzięki emotka
29 sie 19:52
Eta: Tą samą "drogą".......... witaj Trivial emotka
29 sie 19:56