matma
corn: Sprawdziłby mi ktoś czy mam dobrze to zrobione ?

x
2 + y
2 +6x − 16 = 0
x − 2y = 2
x
2 + y
2 +6x − 16 = 0
x = 2 +2y
(2+2y)
2 +y
2 + 6(2+2y) − 16=0
4+8y+4y
2+y
2+12+12y−16=0
20y+5y
2=0
a=5 b=20 c=0
Δ=400 − 4*5*0
Δ=400
√Δ=20
x1 =
−20+2010 ⋁ x2=
−20−2010
x1=0 ⋁ x2 =−4
−2y=2−x/:(−2)
y=−1+
12x
y1=−1+
12 * 0⋁ y2= −1+
12*(−4)
y1=−1 ⋁ y2=0
11 sie 18:13
11 sie 18:25
Basia:
do miejsca
20y + 5y2 = 0 dobrze
potem
1. niepotrzebnie liczysz Δ
5y(4+y) = 0
y =0 ∨ y = −4
2. jeżeli nawet na Δ przymkniemy oko, bo ostatecznie policzona dobrze
to równanie było z niewiadomą y czyli
y1=0 y2 = −4
y = 0 ⇒ x=2
y = −4 ⇒ x= − 6
11 sie 18:26
konrad: i wszystko jasne
11 sie 18:29
?: skąd wam się wzięło :
y=0
y=−4
x=2
x=−6
11 sie 19:16
Basia:
y(y+4)=0
kiedy iloczyn dwóch wyrażeń =0 ?
a x z podstawienia
x = 2+2y
11 sie 19:21