matematykaszkolna.pl
Granica funkcji Rocendroll: Mam taki problem z tym : lim przy x−> ex − x2 wychodzi i co mam dalej zrobić, ze wzoru na odwrotność mi coś wyjść nie chce..
10 sie 19:32
Krzysiek: trzeba sprawdzić która funkcja szybciej zmierza do nieskończoności(z wykresów tych funkcji można zauważyć, że ex szybciej zmierza do niż x2 ) aby to wykazać, policz granicę:
 ex 
limx→

 x2  
 x2 
lub analogicznie: limx→

 ex  
korzystając z reguły de l'hospitala
10 sie 19:38
Basia: albo po prostu tak:
 ex 
ex − x2 = x2(

− 1)
 x2 
lub
 x2 
ex − x2 = ex(1−

)
 ex 
i dalej tak jak napisał Krzysiek
10 sie 19:45
Rocendroll: Poproszę jeszcze o pomoc w tym przykładzie: lim −> x3/10x Z tego co liczę wychodzi / potem pochodne i strasznie mi się mianownik rozrasta, nie wiem czy to dobrze robię...
11 sie 11:08
Basia: ln10 to stała taka jak każda inna np.5
x3 3x2 6x 

H

H

H
10x 10x*ln10 10x*(ln10)2 
6 6 1 6 

=

*


*0 = 0
10x*(ln10)3 (ln10)3 10x (ln10)3 
11 sie 12:16
Rocendroll: Czyli że dól nieliczę z iloczynu pochodnych? Ja to robiłem tak: (10x*ln10)' = 10xln10 * ln10 + 10x*1/10 Poproszę o wyjaśnienie bo nie za bardzo rozumiem skąd tam się wzieło do kwadratu, a potem do sześcianu. emotka
12 sie 14:37
Basia: (ln10)' = 0 przecież to liczba taka sama jak 1; 2; −5; 12 itd. nie ma tu zmiennej x stąd (10x*ln10)' = (ln10)*(10x)' = (ln10)*(10xln10) = (ln10)*(ln10)*10x = (ln10)2*10x i tak dalej
12 sie 15:27